Porozumienie ws. DTŚ Wschód 11 lipca

- Porozumienie ws. przygotowania dokumentacji przedprojektowej wschodniej części Drogowej Trasy Średnicowej (DTŚ) podpiszą 11 lipca samorządy Jaworzna, Mysłowic i Sosnowca. Samorządy chcą m.in., aby odcinek od Mysłowic do Jaworzna powstał ok. 2018 r.

Inwestycje związane z budową przeważnie trzypasmowej, bezkolizyjnej "średnicówki" obejmowały na przestrzeni ostatnich ponad 20 lat jej przebieg od Katowic do Gliwic. Obecnie ta część drogi, potocznie określana jako DTŚ Zachód, tworzy kręgosłup komunikacyjny aglomeracji między Katowicami a Zabrzem. Od ub. roku budowane są pozostałe etapy w Zabrzu i Gliwicach; brakujące odcinki mają powstać do przełomu 2014 i 2015 r.

Podczas planowania DTŚ Wschód również założono budowę w etapach. Pierwszy to łącznik dwupasmowej ul. Bagiennej w Katowicach z również dwupasmową, wiodącą do autostrady A4, ul. Obrzeżną Zachodnią w Mysłowicach (ok. 2 km). Kolejne mają połączyć Mysłowice z Jaworznem oraz Mysłowice z Sosnowcem (i docelowo Dąbrową Górniczą).

Dotąd w ramach przygotowań do budowy wschodniej części DTŚ koordynujący je samorząd wojewódzki zamówił w 2011 r. projekt połączenia Katowic i Mysłowic. Ostateczny kształt projektu będzie zależał od decyzji środowiskowej, której procedura trwa od stycznia 2013 r. Ta oszacowana na 300 mln zł inwestycja znalazła się na wstępnej liście projektów kluczowych woj. śląskiego do sfinansowania z nowych środków unijnych.

Porozumienie Jaworzna, Mysłowic i Sosnowca dotyczy przygotowania dokumentacji kolejnych etapów - z Mysłowic do obu pozostałych miast. Chociaż w Jaworznie DTŚ ma w zasadzie tylko łączyć się z nową obwodnicą przy granicy z Sosnowcem i Mysłowicami, prace nad dokumentacją będzie koordynował tamtejszy samorząd. Chodzi o doświadczenie zdobyte przy budowie w ostatnich latach nowego jaworznickiego układu komunikacyjnego - za ok. 400 mln zł.

Jak poinformował w czwartek Tomasz Tosza z urzędu miasta w Jaworznie, w ostatnich dniach wszystkie trzy rady miejskie zgodziły się na podpisanie porozumienia i przeznaczenie łącznie 2,4 mln zł na wkład do przedsięwzięcia. Dokumentacja obejmie przygotowanie m.in. studium techniczno-ekonomicznego, materiałów do decyzji środowiskowej oraz studium transportowego obejmującego wschodnią część aglomeracji - od powiatu będzińskiego i Katowic, po Mysłowice i Jaworzno.

Dokumentacja przedprojektowa ma być gotowa w 2015 r. Niezależnie od porozumienia w jej sprawie między trzema miastami, Jaworzno i Mysłowice chcą też wkrótce zacząć przygotowywać dokumentację budowlaną dla odcinka mającego prowadzić od mysłowickiej ul. Obrzeżnej Zachodniej do węzła Jęzor w rejonie obecnego końca jaworznickiej obwodnicy.

Jak wyjaśnił Tosza, chodzi o to, aby już w 2015 r. starać się o zgodę na budowę i wnioskować o środki unijne, w 2016 r. przeprowadzić przetarg i w ciągu dwóch kolejnych lat zrealizować inwestycję. Będzie ona przebiegać głównie przez tereny leśne i m.in. kolejowe, odciążając zakorkowane dziś centrum Mysłowic.

Odcinek DTŚ z Mysłowic do Sosnowca będzie bardziej skomplikowany, nie istnieje bowiem wolny korytarz, którym można by poprowadzić trasę o tak wysokich parametrach. Zakładana jest m.in. gruntowna przebudowa istniejących dróg.

Jak przekazał PAP prezydent Sosnowca Kazimierz Górski, w ramach obecnego porozumienia z Jaworznem i Mysłowicami powstać ma dokumentacja dla trasy docierającej w rejon sosnowieckiej ul. Ostrogórskiej. Dla przygotowania odcinka przecinającego Sosnowiec, tamtejszy samorząd planuje odrębne porozumienie - z Będzinem i Dąbrową Górniczą.

Niezależnie od środków unijnych na budowę DTŚ między Katowicami i Mysłowicami przewidzianych w nowym Regionalnym Programie Operacyjnym Woj. Śląskiego, samorząd tego regionu zaproponował finansowanie budowy następnych odcinków trasy z poziomu krajowego - w ramach Kontraktu Terytorialnego.

Propozycja ta dotyczy oszacowanej na 1,6 mld zł budowy odcinków z Mysłowic w stronę Jaworzna (do węzła Jęzor) oraz z Mysłowic do Sosnowca i Dąbrowy Górniczej (do węzła z trasą S1 w tym mieście). Woj. śląskie uznało ten projekt za drugą najpilniejszą inwestycję komunikacyjną w regionie, jaka powinna być finansowana z poziomu centralnego - po budowie autostrady A1 Pyrzowice-Tuszyn.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE