Potomkowie rodziny Chłapowskich odzyskają część majątków w Stawianach i Pawłowie Skockim

Sąd Okręgowy w Poznaniu ogłosił w poniedziałek (5.06) częściowy wyrok w procesie, w którym rodzina Chłapowskich walczy o zwrot gruntów przejętych przez państwo na podstawie dekretu PKWN. Do rodziny wracają części majątków w Stawianach i w Pawłowie Skockim (Wielkopolskie).
Potomkowie rodziny Chłapowskich odzyskają część majątków w Stawianach i Pawłowie Skockim
Sąd uznał, że zespoły dworsko-parkowe w Stawianach i w Pawłowie Skockim zostały przejęte przez skarb państwa bez podstawy prawnej. (fot. pixabay.com)

• Sąd uznał, że zespoły dworsko-parkowe w Stawianach i w Pawłowie Skockim zostały przejęte przez skarb państwa bez podstawy prawnej.

• Nieruchomości trafią do następców prawnych dawnych właścicieli: Celiny Chłapowskiej i Zygmunta Chłapowskiego.

• Chłapowscy walczą o odszkodowanie za zabrany majątek nie tylko przed polskimi sądami, ale także przed Trybunałem w Strasburgu.

Wyrok zapadł na podstawie decyzji Wojewody Wielkopolskiego, który we wrześniu 2014 roku uznał, że nieruchomość, na której położony był zespół dworsko-parkowy w Stawianach, była własność Celiny Chłapowskiej, nie podlega działaniu przepisów dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej. Taką samą decyzję wojewoda wydał w związku z gruntem, na którym położony jest zespół dworsko-parkowy w Pawłowie Skockim - byłą własnością Zygmunta Chłapowskiego.

- Obie decyzje są wiążące dla sądu, a wobec ich wydania odpadła konieczność prowadzenia dalszego postępowania dowodowego - powiedziała sędzia Beata Woźniak.

Sąd wyjaśnił, że na obecnym etapie postępowania został zgromadzony wystarczający materiał dowodowy do rozstrzygnięcia w zakresie trzech działek obejmujących majątki w Stawianach i w Pawłowie Skockim - stąd zaistniała możliwość wydania częściowego wyroku.

Rozpoznanie sprawy w pozostałym zakresie, dotyczącym zapisów w kilkudziesięciu księgach wieczystych nastąpi po zakończeniu toczącego się uzupełniającego postępowania dowodowego. Sędzia Beata Woźniak powiedziała, że sąd będzie mógł podjąć merytoryczną decyzję w kwestii pozostałych żądań po uzupełnieniu przez biegłego wcześniej wydanej opinii.

Odzyskali grunty i mają kłopot? Nikt tego nie chce

W poniedziałek w sądzie był mąż Izabeli Chłapowskiej-Trzeciak, Franciszek Trzeciak. Komentując ogłoszony wyrok powiedział dziennikarzom, że sąd zwrócił jego rodzinie "ruiny w chaszczach".

- Nie wiadomo co z tym zrobić, nikt tego nie chce. Żeby to postawić na nogi to trzeba 100 mln złotych - stwierdził.

Franciszek Trzeciak dodał, że Chłapowscy walczą o odszkodowanie za zabrany majątek nie tylko przed polskimi sądami, ale także przed Trybunałem w Strasburgu.

Izabela Chłapowska-Trzeciak jest prawnuczką gen. Dezyderego Chłapowskiego (1788-1879), bohatera wojen napoleońskich i powstania listopadowego, działacza gospodarczego, prekursora wprowadzania na ziemiach polskich nowoczesnych metod gospodarowania na roli.

Sąd przypomniał w poniedziałek, że rodzina Chłapowskich walczy o odzyskanie przejętych przez państwo na podstawie dekretu PKWN nieruchomości położonych w miejscowościach: Stawiany, Pawłowo Skockie, Niedarzyn i Rejowiec o łącznej powierzchni ponad 1,5 tys. ha. Do czasu przejęcia gruntów przez państwo ich właścicielami byli: Zygmunt Chłapowski i Celina Chłapowska z Ponińskich.

W 2012 roku Sąd Rejonowy w Wągrowcu oddalił powództwo ich następców prawnych uznając, że nieruchomości przejęte na cele reformy rolnej na podstawie dekretu PKWN spełniały normę obszarową określoną w dekrecie. Uznał także, że na tej samej podstawie zostały przejęte nieruchomości leśne.

W lipcu 2013 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu uchylił zaskarżony wyrok i przekazał go do ponownego rozpoznania, uznając, że niezbędne jest przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego. SN zdecydował, że to sąd okręgowy powinien uzupełnić postępowanie dowodowe.

Wydany w poniedziałek wyrok jest prawomocny.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE