Potrzeba 130 mln zł na wymianę konstrukcji Mostu Łazienkowskiego

Uszkodzenia Mostu Łazienkowskiego są poważne, konieczna jest wymiana jego konstrukcji - może to kosztować 100 - 130 mln zł - poinformowała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Do pożaru mostu doszło w sobotę wieczorem. Został ugaszony po 12 godzinach. Most jest wyłączony z ruchu, co powoduje utrudnienia komunikacyjne w stolicy.

Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że otrzymała pierwsze, wstępne wyniki ekspertyzy po pożarze, które pokazują, że uszkodzenia mostu są poważne. "Pozwala nam to podjąć już dzisiaj decyzję, żeby wymienić konstrukcję mostu przy wykorzystaniu dotychczasowych filarów" - powiedziała.

"Jest to wbrew pozorom najszybsze rozwiązanie, które pozwoli uruchomić most w ciągu - tu trudno przewidzieć - od kilku do kilkunastu miesięcy" - zaznaczyła prezydent.

Podkreśliła, że w ocenie specjalistów wymiana konstrukcji będzie trwała krócej oraz będzie tańsza, niż jego remont. Mówiła, że most i tak powinien przejść kapitalny remont, a niektóre części wymienione za rok, inne za dziewięć lat. Zniszczenia spowodowane przez pożar dały podstawę do wybrania wariantu wymiany konstrukcji - zaznaczyła prezydent Warszawy.

Podkreśliła, że według europejskich norm nowy most będzie miał trwałość 100 lat. Dopiero po przygotowaniu projektu będzie znany koszt wymiany. Nie wiadomo dokładnie, "czy to będzie 100 milionów, 120, czy 130" - mówiła.

Dziekan wydziału inżynierii lądowej Politechniki Warszawskiej prof. Henryk Zobel powiedział, że po wstępnych analizach naukowcy oceniają, że uszkodzenia Łazienkowskiego są tak duże, że potrzebna jest wymiana całej konstrukcji stalowej mostu. To - jego zdaniem najlepsze, najszybsze i najtańsze rozwiązanie.

"Najlepszym rozwiązaniem, najszybszym i w sumie najtańszym jest wymiana całej konstrukcji stalowej. Nie ruszamy podpór, są w dobrym stanie" - powiedział profesor na konferencji prasowej w warszawskim ratuszu.

Przypomniał, że mostem jeździło 130 tys. pojazdów na dobę. Zaznaczył, że konstrukcja jest wyeksploatowana tak, że gdyby nie wymieniano jej obecnie, trzeba byłoby to zrobić najdalej za 10-15 lat.

Prof. Zobel podkreślił, że nowa konstrukcja będzie w jak największym stopniu powtórzeniem tej, która istniała. "Planujemy, żeby dołożyć tam ścieżki rowerowe. Były postulowane już od kilku lat i to jest znakomity moment, kiedy będzie można to zrobić" - powiedział.

Wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz powiedział, że w związku z utrudnieniami komunikacyjnymi po wyłączeniu Łazienkowskiego od najbliższego poniedziałku uruchomione zostaną buspasy m.in. między Mostem Łazienkowskim, a Mostem Poniatowskiego.

"Jesteśmy po rozmowach ze Stadionem Narodowym, będziemy chcieli uruchomić parking +park and ride+. Rozważamy również pewne zmiany w organizacji ruchu, które mają ułatwić poruszania się samochodów osobowych - na Trasie Siekierkowskiej usprawnienia w godzinach szczytu porannego i Moście Świętokrzyskim w szczycie popołudniowym" - dodał.

Wojciechowicz podał, że już w tej chwili poza uruchomieniem objazdów, miasto zasiliło dodatkowo taborem wszystkie linie z Gocławia, z południowo-wschodniej części Warszawy, w sumie o ponad 25 autobusów. "Uruchomione zostały dodatkowe pociągi szybkiej kolei miejskiej i kolei mazowieckiej, od strony Sulejówka, Wesołej, Rembertowa. Planujemy również - te prace są wdrożone i od poniedziałku będą funkcjonować - uruchomienie buspasa między Mostem Łazienkowski i Mostem Poniatowskiego, i w przeciwnym kierunku od centrum do Wału Miedzeszyńskiego" - dodał Wojciechowicz. Jak zaznaczył zwiększono także liczbę miejsc w tramwajach od strony Ronda Wiatraczna o ok. 2,5 tys.

Gronkiewicz-Waltz poinformowała, że na najbliższej sesji rady miasta zapadnie decyzja o przesunięciu jeszcze w marcu, z rezerwy w budżecie miasta, 50 mln zł na wymianę konstrukcji mostu. Dodała, że premier Ewa Kopacz w rozmowie z nią podtrzymała, że "będzie zaangażowanie budżetu centralnego". "Najpierw oczekuje od nas pełnego kosztorysu, a później dopiero powie o konkretnej sumie" - dodała prezydent stolicy.

Gronkiewicz-Waltz była pytana przez dziennikarzy, czy jest już termin otwarcia II linii metra, co usprawniłoby przemieszczanie się między lewobrzeżną i prawobrzeżną Warszawą. "Konkretnego terminu nie ma. Nadzór budowalny po kolei wydaje pozwolenia na użytkowanie. Na siedem stacji, pięć już ma pozwolenie na użytkowanie" - powiedziała Gronkiewicz-Waltz.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE