Poznańska Kolej Metropolitalna przyśpieszy na odcinku Śrem - Czempiń

Poznańska Kolej Metropolitalna (PKM) ma swym zasięgiem obejmować miejscowości położone przy liniach kolejowych w promieniu do 50 km od Poznania. Właśnie podpisano umowę na rewitalizację kolejnego odcinka PKM na linii Śrem - Czempiń.
Poznańska Kolej Metropolitalna przyśpieszy na odcinku Śrem - Czempiń
Linia 369 jest na razie niezelektryfikowana, ale może się to zmienić. Fot. PKP PLK

• Wraz z rewitalizacją może dojść do elektryfikacji linii.

• Według prezydenta Poznania widać wyraźny wzrost liczby osób, które do stolicy regionu dojeżdżają transportem zbiorowym.

• Dla realizacji inwestycji, niezbędne jest opracowanie dokumentacji przedprojektowej.

W poniedziałek w Poznaniu wicemarszałek województwa wielkopolskiego Wojciech Jankowiak podpisał z prezesem Stowarzyszenia Metropolia Poznań Jackiem Jaśkowiakiem i wiceprezesem Janem Grabkowskim oraz burmistrzem Śremu Adamem Lewandowskim, umowę dotyczącą zasad współfinansowania kosztów wykonania studium wykonalności dla realizacji zadania rewitalizacji linii kolejowej nr 369 na odcinku Śrem-Czempiń.

Jak podkreślono na spotkaniu z mediami, od połowy lat 90. ubiegłego wieku całkowicie zmieniła się sytuacja urbanistyczna, a rozwijająca się gwałtownie w ostatnich latach aglomeracja poznańska generuje obecnie zapotrzebowanie na usługi transportowe. Stąd właśnie podjęcie decyzji o utworzeniu systemu kolei metropolitalnej, która ma być podstawowym elementem budowy zintegrowanego systemu komunikacji publicznej.

Jak podkreślił wicemarszałek województwa wielkopolskiego Wojciech Jankowiak, Poznańska Kolej Metropolitalna (PKM), według przyjętych założeń, docierać ma do miejscowości położonych przy liniach kolejowych w promieniu do 50 km od Poznania. Jedną z takich linii jest właśnie nieczynny odcinek linii kolejowej Śrem - Czempin.

"Linia 369 to historyczna linia, która biegnie z Czempinia do Mieszkowa, na trasie Poznań-Wrocław. (...) Ruch pasażerski został tam zawieszony w 1955 r. Raz po raz odbywają się tam przewozy towarowe. Natomiast, gdy spojrzymy na mapę Wielkopolski, zobaczymy, że Śrem, jako duże miasto powiatowe, dynamicznie się rozwija i coraz więcej osób tam mieszka i generuje zwiększony ruch pasażerski" - mówił Jankowiak.

Dodał, że linia 369 jest linią niezelektryfikowaną. "Można więc albo modernizować w tym wariancie, w jakim ona jest, albo też zastanawiać się na tym, czy możliwa jest również elektryfikacja tej linii, co jednak znacząco podniosłoby koszty tego przedsięwzięcia. Niemniej mielibyśmy wówczas jednolitą formę, ponieważ z Poznania do Czempinia jedziemy trakcją elektryczną" - zaznaczył wicemarszałek.

Pasażerów powinno przybywać

Prezes Stowarzyszenia Metropolia Poznań i prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zaznaczył z kolei, że widać wyraźny wzrost liczby osób, które do stolicy regionu dojeżdżają transportem zbiorowym. "Mamy bardzo duży wzrost w tym obszarze i co bardzo cieszy - 6 proc. osób, które decydują się na korzystanie z tej oferty do tej pory nie korzystało z transportu publicznego" - mówił.

"Do Poznania wjeżdża codziennie 100 tys. samochodów (…). To ważna kwestia nie tylko dla miasta, ale i dla całej aglomeracji, i nie ma innego wyboru - musimy stawiać na transport publiczny, bo efektywność samochodu jako środka transportu jest ograniczona" - powiedział prezydent Poznania.

Burmistrz Śremu Adam Lewandowski podkreślił natomiast, że choć decyzja o przystąpieniu do Metropolii Poznań była na początku krytykowana, to "z perspektywy czasu trzeba przyznać, że była to bardzo dobra decyzja dla całej naszej gminy".

"Dzięki otwarciu rynku pracy w kierunku Poznania, dziś w całym powiecie śremskim jest 3 proc. bezrobocia, a w mieście nie więcej niż 2 proc. To powoduje m.in., że sznur samochodów do Poznania, a popołudniami do Śremu, jest ogromny. Dlatego musimy szukać alternatywy" - powiedział.

Aby można było przystąpić do realizacji inwestycji, niezbędne jest opracowanie dokumentacji przedprojektowej, czyli tzw. studium wykonalności, oraz raportu oddziaływania na środowisko i otrzymanie decyzji środowiskowej. Koszt opracowania wymaganej dokumentacji to ok. 350 tys. zł, z czego połowę sfinansuje zarząd województwa, a resztę Stowarzyszenie Metropolia Poznań. 50 tys. zł wyłoży z kolei Gmina Śrem.

Ogłoszenie postępowania przetargowego ma nastąpić w ciągu 60 dni od daty podpisania umowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE