Pozwolenie na biurowiec w Warszawie od nowa

- Procedura pozwolenia na budowę na terenie przyległym do Starówki zostanie powtórzona - zapowiedziała w piątek prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Nowe postępowanie odbędzie się pod nadzorem UNESCO. Inwestor zapowiada zaskarżenie decyzji.
Pozwolenie na biurowiec w Warszawie od nowa

"Podpisałam decyzję o unieważnieniu pozwolenia na budowę przy ul. Podwale 1. Oznacza to, że proces wydania decyzji będzie rozpatrywany od początku, a obowiązująca decyzja zostanie wstrzymana na czas trwania postępowania" - powiedziała prezydent Warszawy.

"Przyczyną mojej decyzji jest fakt, że naczelniczka wydziału architektury urzędu dzielnicy Śródmieście, która wydała pozwolenie, nie poinformowała przełożonych o bliskim pokrewieństwie z jednym z architektów. W sytuacji możliwego konfliktu interesów osoba ta powinna zostać wyłączona z postępowania" - dodała.

Wiceminister kultury, generalny konserwator zabytków Piotr Żuchowski poinformował, że Centrum Światowego Dziedzictwa UNESCO w Paryżu będzie monitorować sprawę. Planowana inwestycja dotyczy terenu przylegającego do Starego Miasta - obszaru wpisanego na listę światowego dziedzictwa Unesco.

Żuchowski przedstawił kalendarium działań Narodowego Instytutu Dziedzictwa w związku z sygnałami o ryzyku wykreślenia warszawskiej Starówki z listy. Jak mówił w 2011 r. NID wystąpił do stołecznego konserwatora zabytków z prośbą o informacje dotyczące inwestycji. Kilka miesięcy później stołeczny konserwator poprosił Instytut o opinię. NID wskazał, że teren inwestycji przylega do historycznego centrum Warszawy, a przez to podlega ochronie. MKiDN zobowiązało stołecznego konserwatora do zasięgnięcia opinii, ten jednak - bez opinii NID - wydał wiążące decyzje, które zdążyły się uprawomocnić.

Jak powiedział Żuchowski, w październiku br. dyrektor Centrum Światowego dziedzictwa UNESCO w Paryżu wystosował list oznaczający procedurę wszczęcia monitoringu kontrolnego inwestycji.

Wiceminister podziękował Gronkiewicz-Waltz za decyzję o powtórzeniu procedury. Zapowiedział, że w ciągu najbliższego miesiąca do Warszawy zostanie zaproszona misja doradcza UNESCO, która oceni inwestycję i jej wkomponowanie w przestrzeń miejską, i wyda wstępne ekspertyzy. "Głęboko wierzę, że na tym etapie sprawa się skończy" - powiedział Żuchowski. Dodał, że jeśli nie, to dokument dotyczący planowanej budowy zostanie włączony do raportu komitetu światowego dziedzictwa Unesco, który ma obradować w czerwcu 2014.

"Inwestor - spółka Senatorska Investment - nie otrzymał żadnego dokumentu. Usiłowałem odebrać tę decyzję, okazało się, że jej fizycznie jeszcze nie ma" - oświadczył w imieniu inwestora adwokat Andrzej Muszyński. Podkreślił, ze inwestor nie naruszył żadnych przepisów. Zapowiedział zaskarżenie do wojewody decyzji o powtórzeniu postępowania.

"Inwestor wypełnił wszystkie liczne wymagania prawne, uzyskał wszystkie pozwolenia, uzgodnienia. Prawomocna decyzja zapadła w kwietniu 2012 roku. Inwestorowi nie zarzuca się żadnych uchybień prawnych, ma on natomiast ponieść skutki prawne jakichś niejasnych i niezrozumiałych działań urzędu miasta" - mówił Muszyński dziennikarzom.

"Nie ukrywam, że inwestor będzie wykorzystywać wszystkie swoje prawa właścicielskie do działki przy ulicy Senatorskiej" - dodał. Przypomniał, że "inwestor jednostronnie ustanowił prawo użytkowania tunelu trasy W-Z, żeby nie było problemów z dostępnością tunelu, a projekt jest tak opracowany, by nie naruszyć konstrukcji tunelu". Zapewnił, że "o zamknięciu trasy nie ma mowy".

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE