PARTNER PORTALU
  • BGK

Prezydent nie zerwie umowy na budowę stadionu

  • PAP    10 marca 2011 - 14:25
Prezydent nie zerwie umowy na budowę stadionu

Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski powiedział w czwartek, że na razie miasto nie widzi podstaw do zerwania umowy z wykonawcą budowy stadionu miejskiego w Białymstoku.




Budowa stadionu to największa w regionie inwestycja wspierana przez fundusze unijne.

W ostatnich dniach będący w opozycji radni miejscy PiS wystosowali do władz miasta interpelację ws. budowy stadionu w związku z informacjami mediów o tym, że wykonawca stadionu, polsko-francuskie konsorcjum Eiffage Budownictwo Mitex SA i Eiffage Construction, ma rzekomo opóźniać budowę czy schodzić z kosztów, ponieważ brakuje mu pieniędzy, bo przeszacował ofertę w przetargu.

Sprawdź notowania prezydenta Białegostoku

Według mediów opóźnienia mogą sięgać kilku miesięcy i nie są one związane z zimą. Niektóre źródła dziennikarzy sugerowały nawet, że może dojść do rozwiązania umowy z wykonawcą. Radni proszą o odpowiedzi na kwestie podnoszone przez media.

Pytany o sprawę budowy stadionu prezydent Truskolaski powiedział w czwartek na konferencji prasowej, że umowa z wykonawcą stadionu jest podpisana i miasto oczekuje jej realizacji. "My oczekujemy wywiązania się przez Eiffage z podpisanej umowy i z podpisanych zobowiązań" - powiedział prezydent.

Dodał, że odbywają się cały czas robocze spotkania pomiędzy inwestorem - Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji, a wykonawcą, prace zaś trwają.

Pytany, czy jeżeli okaże się, że firma będzie się ociągać z dotrzymaniem terminów, to miasto wypowie umowę wykonawcy stadionu, powiedział, że "w tej chwili nie widzi takich podstaw".

Zaznaczył, że jeżeli nawet są jakieś opóźnienia w pracach związane z zimą, to są to "sytuacje na pewno uzasadnione". "Na razie takich podstaw nie ma. Stadion pnie się do góry, trwają prace i myślę, że będą trwały nadal (...) My na razie nie widzimy żadnych podstaw, żeby umowę z naszej strony zrywać" - powiedział Truskolaski.

Wcześniej wiceprezydent miasta odpowiedzialny za sport Tadeusz Arłukowicz mówił, że na przełomie marca i kwietnia miasto powinno mieć informację na temat stanu zaawansowania prac na budowie. Mówił też, że w umowie są zapisane kary umowne w wysokości 16 mln zł. Arłukowicz zaznaczył ponadto, że w sytuacji, kiedy w "jakiś nieuzasadniony sposób firma nie będzie chciała realizować inwestycji", miasto będzie dochodziło swoich roszczeń.

Firma Eiffage Budownictwo Mitex konsekwentnie odmawia komentarza w sprawie budowy stadionu w Białymstoku. Koordynator ds. komunikacji i marketingu tej firmy Marek Pawlukiewicz pytany w czwartek, czy firma wyda w najbliższym czasie komunikat w tej sprawie, odmówił jakiegokolwiek komentarza.

Budowa stadionu rozpoczęła się w czerwcu 2010 roku. Według założeń obiekt ma być gotowy w połowie 2012 roku. Ma kosztować ponad 168 mln zł. 63,7 proc. z tej kwoty do dotacja z UE z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego.

Nowoczesny stadion budowany w Białymstoku ma mieścić 22,5 tys. widzów i spełniać standardy europejskie dotyczące możliwości rozgrywek piłkarskiej Ligi Mistrzów i Ligi Europejskiej (za wyjątkiem finałów tych imprez). Całe trybuny mają być zadaszone. Powstaną też sale konferencyjne, powierzchnie komercyjne, boiska treningowe.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • 4xWIDZ, 2011-03-10 14:41:09

    Tak tylko jeden potrafi !!! KO KIETOWAĆ !!!