Prezydent Sosnowca zapowiada apel ws. kolei metropolitalnej

Prezydent Sosnowca zapowiada zainicjowanie protestu przeciw odłożeniu przez PKP PLK planów rozbudowy linii kolejowych w centralnej części woj. śląskiego. Argumentuje, że to cios dla planów budowy kolei metropolitalnej przez powstającą Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię.
Prezydent Sosnowca zapowiada apel ws. kolei metropolitalnej
Prezydent prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński (fot. facebook)

• W ub. tygodniu spółka PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowała, że z funduszy na lata 2014-2020 zamierza wykonać tylko część przygotowywanych prac dotyczących linii E 65 na terenie woj. śląskiego.

• Lada chwila się zakorkujemy, a powietrze będzie fatalnej jakości, ponieważ całą metropolię zakorkują nam samochody - uważa prezydent prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński.

W czwartek premier Beata Szydło podpisała rozporządzenie Rady Ministrów ws. utworzenia w woj. śląskim związku metropolitalnego pod nazwą Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM). Związek, który mocą ustawy przygotowanej specjalnie dla tego regionu zrzesza 41 tamtejszych samorządów, powstał z dniem 1 lipca 2017 r., a zacznie działać od 1 stycznia 2018 r.

Zgodnie z założeniami ustawy o związku metropolitalnym w woj. śląskim, metropolia ma wykonywać zadania publiczne w zakresie m.in. planowania, koordynacji, integracji oraz rozwoju publicznego transportu zbiorowego. Jednym z głównych postulatów tworzących metropolię samorządów jest budowa w oparciu o to narzędzie kolei metropolitalnej.

Jednocześnie w kontekście pozyskania unijnego dofinansowania dla dużego przedsięwzięcia, które ma objąć m.in. rozbudowę linii kolejowej E 65 przecinającej znaczną część regionu, zarządca kolejowej infrastruktury, spółka PKP PLK poinformował ostatnio, że w obecnej perspektywie finansowej 2014-2020 zrealizuje jedynie prace poza konurbacją katowicką. Odcinek Będzin - Katowice - Tychy miałby być przebudowywany w kolejnych latach.

Wobec tej informacji prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński w poniedziałek opublikował oświadczenie na swoim profilu na Facebooku; mówił też o sprawie na spotkaniu na sosnowieckim osiedlu Juliusz. Wyraził przy tym zdziwienie "małym zaangażowaniem sił politycznych, jeśli chodzi o rezygnację myślę z najważniejszej inwestycji komunikacyjnej w naszym regionie".

"Planowana była budowa kolei metropolitalnej między Będzinem i Katowicami - miały być dobudowane dwa nowe tory, miały być budowane nowe perony. Mieliśmy odseparować ruch metropolitalny od pozostałego. Po raz kolejny możemy powiedzieć wprost, że woj. śląskie zostało w pewnym sensie oszukane i znów pieniądze, które miały do niego trafić, zostały pewnie gdzieś indziej zainwestowane" - powiedział na spotkaniu.

Jak podkreślił, planowana inwestycja zdecydowanie usprawniłaby transport w metropolii. Już teraz samorządowy przewoźnik Koleje Śląskie deklaruje, że w centralnej części regionu wykorzystuje praktycznie całą zapewnianą przez PLK przepustowość linii.

"Mieliśmy otrzymać między 4 a 6 mld zł na tę inwestycję, a zostały 2 mld zł. Te środki są dla nas niezbędne. Lada chwila się zakorkujemy, a powietrze będzie fatalnej jakości, ponieważ całą metropolię zakorkują nam samochody. Mówienie o tym, że dostajemy na rozwój komunikacji 280 mln zł (przewidziany roczny udział metropolii w podatku PIT - red), a potem zabranie 2 mld zł, jest wprowadzaniem wszystkich mieszkańców kraju, a przede wszystkim regionu w błąd" - podkreślił Chęciński.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE