Problemy z zimą znów dały w kość mieszkańcom Milówki

Śnieg i mróz poważnie skomplikowały życie kilkudziesięciu mieszkańców na górze Prusów w Milówce w Beskidzie Żywieckim, do których drogę dojazdową zniszczyło latem osuwisko - powiedział wójt Milówki Józef Bednarz.

Wójt poinformował, że powstająca w rejonie osuwiska prowizoryczna droga nadal jest w budowie. Termin jej oddania do użytku drogowcy wyznaczyli na 20 grudnia. Prace trwają, choć śnieg i mróz je utrudniają.

Jedyna możliwość kontaktu ze światem to teraz wąska, prowizorycznie utwardzona jesienią ścieżka przez las, wzdłuż potoku. "Śnieg i mróz bardzo komplikuje życie mieszkańcom. Dopóki nie wzrośnie poziom wody w potoku, można korzystać z utwardzonej ścieżki. Uruchomiliśmy pomoc dla dzieci w dojeździe do szkoły: rano i po południu przewozimy je samochodem terenowym, który przejeżdża rejon osuwiska korytem potoku" - powiedział Bednarz.

Samorządowiec dodał, że mieszkańcy odciętego przez osuwisko rejonu zdążyli się zaopatrzyć w opał. "Jedyna droga, którą mogły dojechać do odciętych 18 domów większe pojazdy, wiedzie korytem potoku. Zanim spadł śnieg mieszkańcy zdołali się zaopatrzyć w węgiel dowożąc go ciągnikami" - zapewnił wójt.

Osuwisko zniszczyło trzy domy na górze Prusów. Bednarz zapewnił, że wszyscy ich mieszkańcy przezimują w bezpiecznych warunkach. Siedmioosobowa rodzina mieszka w domu zastępczym. Pozostałe dwie osoby również korzystają z tymczasowych miejsc: jedna przebywa u córki, a druga w wynajętym od PKP mieszkaniu.

Samorządowiec dodał, że właściciele dwóch zniszczonych domów złożyli już wnioski o pieniądze rządowe na odbudowę. Mogą otrzymać do 300 tys. zł. W trzecim przypadku trwa jeszcze wyjaśnianie stanu prawnego. Budowy nowych domów powinny rozpocząć się wiosną.

Ziemia na górze Prusów w gminie Milówka w Beskidzie Żywieckim osunęła się na początku września. Osuwisko objęło 12 hektarów terenu. Obecnie ziemia jest nieruchoma, ale do stabilizacji jest jeszcze daleko. Zagrożony teren jest oznakowany i strzeżony przez policję oraz straż graniczną. Obowiązuje tam całkowity zakaz wstępu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

metereolodzy ostrzegaja przed gwaltownym atakiem zimy w calym kraju. lepiej nie wyjezdzac z domu w taka pogode. jutro na polnocy ma byc gorzej niz masakra lepiej sie tam nie wybierac

sama skóra, 2010-12-01 20:15:48 odpowiedz

Podobno w poniedziałek nie będzie już śladu po BIAŁYM PUCHU!Na śnieżek jeszcze poczekamy...i na DUTKI

Ciepły kożuch, 2010-12-01 20:08:58 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE