Program Delfinki: Pierwsze przyszkolne pływalnie powstaną na Dolnym Śląsku. Kto za nie zapłaci?

  • Agnieszka Widera
  • 17-02-2016
  • drukuj
• Strzegom, Lwówek Śląski, Chocianów, Głuszyca i Góra to gminy, które wezmą udział w pilotażowym programie dotyczącym budowy przyszkolnych pływalni.
• W finansowaniu budowy obiektów uczestniczyć będzie Ministerstwo Sportu i Rekreacji, zarząd województwa dolnośląskiego i zainteresowane samorządy.
• By obiekty utrzymać, wstęp będzie musiał być częściowo biletowany.
Program Delfinki: Pierwsze przyszkolne pływalnie powstaną na Dolnym Śląsku. Kto za nie zapłaci?
Wiele szkół, by realizować lekcje nauki pływania, musi dowozić uczniów na baseny w innych miejscowościach (fot. spskrudki.edu.pl)

Radni sejmiku województwa dolnośląskiego na pierwszej w tym roku sesji podjęli uchwałę w sprawie przyznania finansowania budowy przyszkolnych pływalni w Strzegomiu, Lwówku Śląskim, Chocianowie, Głuszycy i Górze. To gminy, które wygrały w „wyścigu” do udziału w pilotażowym programie Ministerstwa Sportu i Rekreacji pn. „Delfinki”.

– Celem programu jest budowa przyszkolnych pływalni dla uczniów szkół podstawowych. Umożliwią one naukę pływania i trenowania w małych gminach. Ich koszt jest znacznie mniejszy od obiektów 25- i 50-metrowych – tłumaczył minister sportu Witold Bańka, przedstawiając priorytety swojego resortu.

Pierwsze delfinki powstaną na Dolnym Śląsku

Z danych resortu sportu wynika, że na około 380 powiatów zaledwie 64 mają na swoim terenie przyszkolne pływalnie. Jako pierwszy na pomysł resortu budowy takich obiektów odpowiedział w ubiegłym roku marszałek województwa dolnośląskiego. Dlatego też pilotażem zostaną objęte samorządy z tego regionu. Pilotaż zyskał nazwę „Dolnośląskie Delfinki”.

Na zlecenie zarządu województwa dolnośląskiego powstała analiza funkcjonalno-użytkowa krytych pływalni przy istniejących obiektach szkolnych.

– To ma być obiekt funkcjonalny i oszczędny, bo z czterema torami o długości 16 metrów. Projektanci konsultowali się z trenerami i fachowcami od pływania i właśnie takie baseny są najlepsze do nauki pływania oraz lekcji wf-u – tłumaczył Jerzy Michalak, członek zarządu województwa, podczas konferencji zapowiadającej konkurs dla dolnośląskich gmin.

Na konkurs wpłynęło 13 wniosków. Zarząd regionu wybrał pięć lokalizacji, kierując się takimi kryteriami jak m.in. odległość od najbliższej krytej pływalni, liczba uczniów w szkole, przy której ma powstać pływalnia, udział samorządu w programie nauki pływania dzieci pn. „Umiem pływać".

Koszt budowy jednego takiego obiektu ma wynieść około 5 mln zł. Województwo wyłoży na każdy z pięciu basenów po 1,25 mln zł, od 1 do 1,5 mln zł (w zależności od budżetowych rezerw) dołoży Ministerstwo Sportu i Rekreacji, a pozostałą cześć będą musiały sfinansować same samorządy.

– Jesteśmy dobrej myśli, bo budowy takiego obiektu sami nie bylibyśmy w stanie sfinansować – mówi Mariola Szczęsna, burmistrz Lwówka Śląskiego. – Liczymy też na pozyskanie pewnych środków z PFRON-u. – Basen w Lwówku powstanie bowiem przy ośrodku szkolno-wychowawczym i będzie wykorzystywany także do rehabilitacji niepełnoprawnych dzieci i młodzieży. Kosztami, jakie zostaną do pokrycia, gmina i powiat podzielą się po połowie – dodaje.

Jak podkreśla burmistrz, na terenie powiatu nie ma krytej pływalni. Wykorzystywany latem odkryty basen w Lwówku Śląskim został w ubiegłym roku zamknięty ze względu na fatalny stan techniczny.

– W ramach programu „Umiem pływać” na koszt gminy dowozimy dzieci dwa razy w tygodniu do odległego o około 16 km Bolesławca. Dzieci lubią te zajęcia, co widać po liczbie chętnych. Wynajmujemy największy autokar, a i tak nie jesteśmy w stanie wszystkich zabrać i uczniowie muszą się zmieniać – kontynuuje Mariola Szczęsna.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE