Protestujący chcą rozmów z MIR w sprawie wyceny ziemi pod obwodnicę

Rolnicy niezadowoleni z wycen gruntów, przejętych pod budowę obwodnicy Augustowa (Podlaskie), chcą rozmów z resortem infrastruktury ws. ponownych wycen ich gruntów przez rzeczoznawcę - poinformowali w poniedziałek protestujący po spotkaniu z wojewodą.
Protestujący chcą rozmów z MIR w sprawie wyceny ziemi pod obwodnicę
Zdaniem protestujących rolników z gmin Augustów i Raczki za niska jest wycena ziemi przejętej pod budowę obwodnicy. Rolnicy, którzy m.in. organizowali blokady dróg, rozmawiali w poniedziałek w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim w Białymstoku z wojewodą Maciejem Żywno. W spotkaniu uczestniczyła ok. 30-osobowa grupa rolników. Już wcześniej protestujący mówili, że niektórym grunty wyceniono poniżej 40 tys. zł za hektar, a za grunty tej samej klasy inni otrzymali po 150 tys. zł.

W urzędzie wojewódzkim wydano 466 decyzji, ws. gruntów przejętych pod obwodnicę, w oparciu o wyceny rzeczoznawcy. Od tych decyzji złożono 128 odwołań do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju (MIR); 40 z nich resort podtrzymał, cztery uchylił, pozostałe są w trakcie rozpatrywania.

Ministerstwo zapewnia, że traktuje je priorytetowo - poinformowała rzeczniczka wojewody Joanna Gaweł. W dwóch przypadkach powodem uchylenia była negatywna ocena operatów rzeczoznawcy wydana przez organizację zawodową rzeczoznawców, w jednym przypadku rzeczoznawca źle określił przeznaczenie nieruchomości w dokumentach planistycznych (wojewoda wydał decyzję ponownie, właściciele pobrali odszkodowanie). W ostatnim przypadku decyzję uchylono, bo nie był uregulowany stan prawny nieruchomości - nie została przeprowadzona sprawa spadkowa - poinformowała Gaweł.

Wojewoda Maciej Żywno poinformował rolników, że zdecydowano, iż w przypadku decyzji uchylonych przez resort infrastruktury będzie powołany inny rzeczoznawca niż ten, który dotychczas wyceniał grunty.

Żywno podkreślał, że urząd trzyma się procedur prawnych. Wydając decyzje opierał się o operaty szacunkowe wykonane przez rzeczoznawcę. Wojewoda podkreśla, że mieszkańcy wiedzą, że jeżeli decyzje ws. wywłaszczeń i wycen podtrzyma resort infrastruktury, niezadowoleni mogą się od tego odwoływać do sądu administracyjnego. "Innej drogi nie ma, musimy tę procedurę przejść" - dodał.

Protestujący to nie zadowala, zamiast iść do sądu chcą ponownych wycen wszystkich gruntów, wielu z nich spłaca kredyty, dlatego zapowiadają, że pojadą w najbliższych dniach do resortu infrastruktury domagać się rozmów.

Wcześniej wysłali list do premiera Donalda Tuska i wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej, ale na razie pozostały one "bez reakcji" - mówiła po spotkaniu dziennikarzom przewodnicząca komitetu protestacyjnego Jolanta Harasim. Dodała, że najdalej we wtorek komitet zdecyduje, czy w siedzibie ministerstwa będzie również prowadził protest i w jakiej formie.

"Liczymy, że będzie nowy rzeczoznawca, ale bardzo nas zaniepokoiło, że 40 odwołań nie zostało uchylonych. Na pewno nie będziemy tak spokojnie stać i czekać (...) Wybieramy się do ministerstwa infrastruktury i pokażemy, że tak być nie może (...) Nie może być tak, że rolnik dostaje mniej za ziemię, niż ona kosztuje. Nikt na to nie dostanie zgody" - oceniła.

Uczestniczący w spotkaniu podlaski poseł PiS Krzysztof Jurgiel powiedział dziennikarzom, że najpóźniej we wtorek PiS złoży do premiera wniosek o zbadanie zachowania wicewojewody podlaskiego Wojciecha Dzierzgowskiego (PSL) i ewentualne odwołanie go ze stanowiska. Miał on w poniedziałek wyjść ze spotkania z protestującymi, trzaskając drzwiami. PiS i protestujący ocenili, że to zachowanie niegodne urzędnika. Wicewojewoda odpowiadał za decyzje wywłaszczeniowe. "Tutaj nerwy nie mogą nikomu puszczać. To jest urzędnik państwowy" - mówi Jurgiel.

"Takie spotkania mają duży pokład emocji" - powiedział Maciej Żywno. Nie chciał komentować zachowania swojego zastępcy. Powiedział jedynie, że nie ma zastrzeżeń do jego pracy, "dobrze" ją ocenia i "nie widzi żadnych przesłanek" do odwołania.

Prace przy budowie obwodnicy Augustowa są zaawansowane w 60 proc. Grunty rolników zostały już przejęte przez Skarb Państwa. Obwodnica będzie mieć 34,2 km długości, jej budowa ma się zakończyć jesienią 2014 r.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE