Przedłużają się negocjacje w Gdańsku

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza Trójmiasto
  • 29-10-2011
  • drukuj
Giełdowy Polnord – deweloper, który zobowiązał się zabudować Wyspę Spichrzów – 19 dni przed powołaniem spółki z miastem, stawia nowe warunki.
Przedłużają się negocjacje w Gdańsku

Polnord przedstawił gdańskim urzędnikom analizę kosztów i efektywności – pisze „Gazeta Wyborcza Trójmiasto”.

Wynika z niej, że inwestycja nie „spina się” finansowo, a wyjściem jest większy wkład pieniężny miasta. Chodzi o m.in. o idące w dziesiątki milionów złotych koszty uzbrojenia 2,6 ha terenu.

Trwają negocjacje. 15 listopada miasto i Polnord powinni w końcu zawiązać spółkę, w której Gdańsk obejmie 49 proc. udziałów. Reszta ma należeć do dewelopera.

Na wyspie miały powstać apartamenty, hotel, biurowiec oraz Muzeum Bursztynu, które potem ma stać się własnością Gdańska. Projekt zakłada też wybudowanie 730 miejsc parkingowych. Teren tylko w 30 proc. może zostać zabudowany mieszkaniówką.

Partnerstwo publiczno-prywatne miało przynieść obu stronom sporo korzyści. Miasto bez nakładów zagospodarowałoby teren. Deweloper – bez kupowania gruntu wycenionego wstępnie na 59 mln zł – zbudować apartamenty w ścisłym centrum.

Ale termin powołania przez Polnord i Gdańsk spółki przesuwano już trzy razy – pisze „Gazeta Wyborcza Trójmiasto”.

Więcej na ten temat tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.