Przejazd w Pszczynie będzie, ale później

Powódź opóźniła w Pszczynie budowę przejazdu pod torami kolejowymi, w ciągu drogi wojewódzkiej nr 933.

Jak informuje Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach, Budimex-Dromex wystąpił o przesunięcie terminu zakończenia prac do 2 sierpnia br. Pierwotnie termin zakończenia budowy ustalony był na 30 czerwca br.

Zarząd dróg po analizie sytuacji przychylił się do wniosku wykonawcy. Powodem opóźnienia prac były katastrofalne opady w maju br. Budowa została zalana setkami litrów wody. Nie doszło co prawda do zalania wykopu, którym biec będzie droga, jednak materiał, który miał stanowić podbudowę jezdni, tak namókł, że w żaden sposób nie dało się go w odpowiedni sposób zagęścić. Dlatego wykonawca podjął decyzję o wywiezieniu wcześniej przywiezionego piasku oraz kruszywa i przywiezieniu nowego materiału. Przeprowadzenie tej operacji, chociaż opóźni zakończenie budowy i jest kosztowne, daje jednak gwarancję, że droga pod torami będzie wykonana w sposób trwały, zgodnie z wymaganiami dotyczącymi jakości, jakie stawia wykonawcom ZDW w Katowicach.

Koszty wymiany gruntu poniesie wykonawca. Po zakończeniu prac, czyli po 2 sierpnia br. rozpocznie się procedura odbioru obiektu.

Cały proces odbioru obiektu i poświadczenia przez odpowiednie służby państwowe nie powinien trwać dłużej niż trzy tygodnie. Zatem ok. 20 sierpnia br. przejazd pod torami w Pszczynie będzie otwarty dla ruchu pojazdów.

Łączny koszt budowy przejazdu pod torami kolejowymi, wraz z remontem ul. Bielskiej w Pszczynie wyniesie prawie 70 mln zł. To największa inwestycja w infrastrukturę drogową województwa śląskiego, jaką podjął w ostatnich latach jego samorząd.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE