Przekop Mierzei Wiślanej będzie realizowany. Bez względu na komentarze Rosji

Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk powiedział, że komentarze strony rosyjskiej nie mają żadnego znaczenia dla projektu przekopu Mierzei Wiślanej.
Przekop Mierzei Wiślanej będzie realizowany. Bez względu na komentarze Rosji
Rosjanie w obwodzie kaliningradzkim uważają, że przekop Mierzei Wiślanej to inwestycja polityczna, która ekologicznie zniszczy Bałtyk (Fot. Wikipedia.org)

• Gróbarczyk pytany, na jakim etapie są rozmowy na temat przekopu Mierzei Wiślanej, przypomniał o ogłoszonym już przetargu.

• Dodał, że komentarze strony rosyjskiej nie mają żadnego znaczenia dla realizacji inwestycji.

• Mimo, że Rosjanie grożą sankcjami, nazwał je "niefortunnymi stwierdzeniami".

Projekt Przekopu Mierzei Wiślanej wszedł w kolejny etap.

"To już nie są rozmowy. Został ogłoszony przetarg i wyłoniony wykonawca do realizacji projektu budowlanego, raportów oddziaływania na środowisko, badań geologicznych i wszelkich pozwoleń, jak również ostatecznego określenia lokalizacji tego kanału żeglugi. Jak założyliśmy, termin 18 miesięcy (...) ostatecznie przygotuje inwestycję do realizacji, tak aby po tym okresie zacząć budować" - powiedział.

Czytaj też: Co zmieni przekop Mierzei? MGMiŻŚ odpowiada

Rosjanie grożą palcem

Dodał, że komentarze rosyjskie nie mają żadnego znaczenia dla realizacji inwestycji. "Nawiązując do tych niefortunnych stwierdzeń strony rosyjskiej, myślę, że nie ma to żadnego znaczenia dla tego procesu, który jest realizowany" - powiedział.

Przypomnijmy, Rosjanie w obwodzie kaliningradzkim uważają, że przekop Mierzei Wiślanej to inwestycja polityczna, która ekologicznie zniszczy Bałtyk i zapowiadają interpelację do rządu Federacji Rosyjskiej, która ma zdyscyplinować Polaków.

Gróbarczyk zaznaczył, że polski rząd jest w kwestii inwestycji w kontakcie z Komisją Europejską.

"Czekamy na konkretne dokumenty, czyli raporty oddziaływania, by ostatecznie przystąpić do rozmów z Komisją Europejską. Aspekt bezpieczeństwa ma dziś podstawowe znaczenie. Komisja Europejska nie powinna wnosić uwag w tym zakresie, jeśli chodzi o realizację. (...) Chcemy to zrobić zgodnie z obowiązującym prawem, dyrektywami unijnymi, jak również prawem Polski i stuprocentową ochroną środowiska" - powiedział.

Decyzja  o lokalizacja jeszcze nie zapadła

Ostateczna decyzja lokalizacyjna dotycząca budowy kanału powinna zapaść jeszcze w tym roku.

Według planów pod koniec lata przyszłego roku powinien być gotowy projekt wykonawczy, a na przełomie 2018 i 2019 roku ruszyć mają prace budowlane. Pierwszy statek powinien przepłynąć nowym torem żeglugowym w 2022 roku. Koszt inwestycji szacowany jest na ok. 880 mln zł.

Kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną ma mieć 1,3 km długości i 5 metrów głębokości. Ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o zanurzeniu do 4 m, długości do 100 m i szerokości do 20 m.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Brawo obecny Rząd ! Ten przekop należy zrealizować jak najszybciej i ożywić Port w Elblągu. Ożywić Polskę. A ruskie nie takie straszne, jak ich malują. Tylko ludzie Tuska przed nimi prężyli się na baczność.

łopaciarz, 2017-04-27 10:28:07 odpowiedz

Rosjanie za karę utrudnią nam ruch przez Cieśninę Połtawską? Zdaje się, że już to robią...

StrefaKanałowa, 2017-04-27 08:56:20 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE