Przewoźnicy krytykują pomysł wprowadzenia opłaty na drogi samorządowe

Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD) krytycznie ocenia pomysł ustawy, która wprowadzi opłatę drogową z przeznaczeniem na budowę dróg samorządowych - poinformował prezes ZMPD Jan Buczek.
Przewoźnicy krytykują pomysł wprowadzenia opłaty na drogi samorządowe
Przewoźnicy mają nadzieję, że ustawa nie zostanie przyjęta (fot.pixabay)

"Jesteśmy zaskoczeni taką formą prowadzenia bardzo istotnego aktu prawnego dotyczącego naszej branży bez jakiejkolwiek konsultacji" - powiedział Buczek dziennikarzom.

Dodał, że przewoźnicy mają nadzieję, że ta ustawa nie zostanie przyjęta, a gdyby jednak została uchwalona, to liczą na weto ze strony prezydenta.

Buczek ocenił, że wprowadzenie opłaty drogowej podniesie ceny paliwa i tym samym spowoduje pogorszenie rentowności transportowych spółek, która spadnie praktycznie do zera. Ponadto - przekonywał - przewoźnicy nie będą w stanie przerzucić wyższych kosztów działalności na swoich klientów.

Według projektu ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych (FDS) złożonego przez posłów PiS, aby zagwarantować jego finansowanie, wprowadzona zostanie opłata drogowa w wysokości 20 groszy od litra paliwa plus VAT, która zapewni wpływy w wysokości ok. 4-5 mld zł rocznie. Połowa z tego trafi do FDS, natomiast reszta wpływów zasili Krajowy Fundusz Drogowy.

W środę w Sejmie podczas pierwszego czytania projektu ustawy poseł wnioskodawca Zbigniew Dolata (PiS) powiedział, że ustawa o Funduszu Dróg Samorządowych pozwoli na wybudowanie i wyremontowanie 6 tys. km dróg rocznie. "Przewidujemy, że w Funduszu Dróg Samorządowych będzie kwota około 2,5 mld zł, czyli trzykrotnie więcej niż było do tej pory. Kwota ta pozwoli na wybudowanie i wyremontowanie 6 tys. km dróg samorządowych rocznie, co będzie impulsem rozwojowym dla Polski" - mówił Dolata.

Dwaj producenci paliw w Polsce, czyli Grupa Lotos i Polski Koncern Naftowy Orlen uważają, że wprowadzenie opłaty drogowej nie musi oznaczać wzrostu cen paliw dla klientów stacji

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Od dłuższego czasu obserwuję jak lokalne drogi w mojej okolicy rozjeżdżają potężne ciężarówki - bo sobie taki fajny skrót znalazły. Może pora zacząć stawiać coraz więcej znaków ograniczenia tonażu? Skoro nie chcą się dokładać do remontów, to niech nie niszczą dróg.

Zeghar, 2017-07-17 18:35:54 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE