Przyrodnicy oprotestowali lotnisko w Modlinie

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 28-09-2010
  • drukuj
Oficjele za kilka dni uroczyście wbiją łopaty pod przebudowę lotniska w Modlinie. Tyle że to wciąż niepewna inwestycja. Wszystko przez protesty przyrodników i uchylenie decyzji środowiskowej.

Przebudowa lotniska w Modlinie ma zacząć się 8 października. Urzędnicy planują, że pierwsze samoloty wylądują tam przed euro 2012. Lotnisko ma służyć głównie tanim liniom. Problem w tym, że inwestycja wciąż jest niepewna. Wobec niej ostro protestują przyrodnicy – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Urzędnicy nie ogłaszali szerzej mediom i mieszkańcom, że pod koniec zeszłego roku wojewódzki sąd administracyjny uchylił jeden z najważniejszych dokumentów potrzebnych do rozpoczęcia inwestycji – tzw. decyzję środowiskową. Sędziowie wytknęli liczne uchybienia samorządowemu kolegium odwoławczemu, które wcześniej zajmowało się protestem.

Według Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków, które skarżyło się w sądzie, Modlin to fatalne miejsce na lotnisko, bo obok w dolinie Wisły i Narwi są liczne siedliska ptaków. Samoloty będą nie tylko zagrożeniem dla ptactwa, ale także odwrotnie – gęsi, kormorany i mewy srebrzyste mogą być groźne dla samolotów. W skrajnych wypadkach zderzenie z dużym ptakiem może się skończyć tragicznie.

Sąd nakazał kolegium ponownie zająć się protestami w sprawie decyzji środowiskowej, ale od dziesięciu miesięcy nie zrobiło ono tego. Ekolodzy twierdzą, że urzędnicy chcą stosować metodę faktów dokonanych.

Według przedstawicieli spółki lotniskowej w Modlinie prace na lotnisku można rozpoczynać, bo wydana wcześniej decyzja środowiskowa ma rygor natychmiastowej wykonalności, a wojewoda wydał też pozwolenie na budowę najważniejszej części lotniska. Ryzyko jednak jest. Problem pojawi się wtedy, gdy samorządowe kolegium odwoławcze przyzna rację skarżącym. Otworzy to im drogę do unieważnienia pozwolenia na budowę – pisze „Gazeta Wyborcza”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ekoterroryzm w natarciu. Trzeba chyba powołać nowy GROM, który będzie skutecznie neutralizował ich działania. Jest jeszcze pytanie: kto ekologom za to płaci - czyli kto finansuje ten sabotaż?

Obrońca Ludzi, 2010-09-30 07:50:51 odpowiedz

I tak z naszego kraju zrobimy sobie III świat.

czytelnik, 2010-09-28 18:43:06 odpowiedz

Zapraszam na www.powiat.kazimierzaw.pl do przeczytania informacji dlaczego od prawie czterech lat nie można rozpocząć remontu drogi Busko-Kraków. Przeczytajcie i zadajcie sobie pytanie kim są ekolodzy.

Marek, 2010-09-28 15:48:02 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE