PARTNER PORTALU
  • BGK

Radni PO obiecują kolejne inwestycje w lotnisko w Białymstoku

  • PAP/AH    7 listopada 2017 - 14:13
Radni PO obiecują kolejne inwestycje w lotnisko w Białymstoku
Pas startowy na Krywlanach to dopiero pierwszy etap inwestycji w tym miejscu. Fot. Pixabay

W ciągu ośmiu lat możliwe jest stworzenie w Białymstoku w pełni funkcjonalnego, lokalnego lotniska pasażerskiego - uważają radni miejscy PO. We wtorek przedstawili swoją wizję powstania takiego lotniska, na bazie pasa startowego, który ma być tam zbudowany.




• Zdaniem radnych miejskich PO, pas startowy na Krywlanach to dopiero pierwszy etap inwestycji w tym miejscu.

• Ich zdaniem w 2019 roku na Krywlanach możliwa będzie instalacja niedrogiego systemu nawigacji satelitarnej GNSS. 

• Platforma Obywatelska przewiduje też trzeci etap zmian w latach 2019-2021; miałby wtedy powstać terminal pasażerski oraz czwarty - czyli wydłużenie, do 2025 roku, pasa startowego.

W poniedziałek (6 listopada) miasto rozstrzygnęło przetarg na budowę na lotnisku Krywlany, wykorzystywanym obecnie głównie do celów sportowych i przez służby, pasa startowego o długości 1350 metrów, do wykorzystania dla samolotów do 50 pasażerów.

Ma to zwiększyć atrakcyjność gospodarczą i dostępność miasta. Jeśli zostanie podpisana umowa z wykonawcą (gdy nie będzie odwołań, stanie się to w ciągu kilku dni - red.) inwestycja ma być gotowa za rok; miasto przeznacza na ten cel ok. 30 mln zł; 16,1 mln zł dołoży samorząd województwa podlaskiego.

Pomysł zwiększenia budżetu inwestycji poparli w ub. tygodniu radni. W tym - radni większościowego klubu radnych PiS zastrzegając jednak, iż liczą na powstanie w Podlaskiem regionalnego portu lotniczego dla regularnych lotów pasażerskich.

Z takiej inwestycji samorząd województwa (rządzi tam koalicja PO i PSL) zrezygnował w poprzedniej kadencji; uznał iż budowa jest zbyt droga, a samo późniejsze utrzymanie portu - zbyt kosztowne.

Zdaniem radnych miejskich PO, pas startowy na Krywlanach to dopiero pierwszy etap inwestycji w tym miejscu.

- W tej chwili rozpoczynamy drogę, która zajmie nam około ośmiu lat, żeby dojść do tego, na co czekamy, czyli kompaktowe, w pełni funkcjonalne lotnisko lokalne w Białymstoku - mówił we wtorek (7 listopada) dziennikarzom szef klubu PO w radzie miasta Maciej Biernacki.

Według koncepcji, którą radni Platformy przedstawili, w 2019 roku na Krywlanach możliwa będzie instalacja niedrogiego systemu nawigacji satelitarnej GNSS, który - jak mówili - "będzie w stanie sprowadzać maszyny we mgle, w deszczu, w burzy".

- To jest pierwszy krok do tego, by móc zaplanować w Białymstoku, że coś na pewno będzie w stanie tu wylądować o danej godzinie i w danej dacie - mówił Biernacki.

Liczy, że nowa rada miejska sfinansuje zakup takich urządzeń dla Krywlan. Platforma Obywatelska przewiduje też trzeci etap zmian w latach 2019-2021; miałby wtedy powstać terminal pasażerski oraz czwarty - czyli wydłużenie, do 2025 roku, pasa startowego.

Radni Platformy uważają, że taką rolę mogłaby spełniać ulica Mickiewicza (przy niej leży lotnisko na Krywlanach), czasowo zamykana na czas lądowania samolotu (przewidują dwa loty pasażerskie dziennie, kilka więcej w weekend). "Jest to najtańsza opcja, a przy odpowiednim zaplanowaniu, równie bezpieczna jak inne" - dodał Biernacki.

"Taki rozwój naszego lotniska lokalnego sprawiać będzie, że żadna złotówka nie zostanie stracona. Że, gdy ten ruch będzie się pojawiał, będziemy stawiali kroki następne i bardziej rozwijali to miejsce" - mówił.

Pytany przez PAP, na czym oparte są założenia tej koncepcji, mówił że podstawą tych planów są analizy, którymi dysponuje Podlaski Urząd Marszałkowski i Urząd Miejski w Białymstoku oraz "rozmowy ze specjalistami". W niedługim czasie PO ma ich zaprezentować.

Radni przedstawili też wyliczenia, w których koszt przelotu tzw. taksówką powietrzną (po wybudowaniu pasa w 2018 roku) z Białegostoku do Gdańska (samolot na kilkunastu pasażerów) będzie wynosił ok. 250 zł w jedną stronę, przy koszcie paliwa do samochodu - ok. 200 zł. W ich ocenie oznacza to, że - praktycznie zaraz po wybudowaniu pasa - będą mogli z lotów korzystać nie nie bogaci przedsiębiorcy.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.