Radni śląscy chcą przejęcia bielskiego Studia Filmów Rysunkowych

Radni województwa śląskiego zgodzili się na przejęcie od Skarbu Państwa bielskiego Studia Filmów Rysunkowych. W Studiu powstały m.in. takie produkcje, jak seriale "Bolek i Lolek" i "Reksio".
Radni śląscy chcą przejęcia bielskiego Studia Filmów Rysunkowych
Radni wyrazili w piątek zgodę na przejęcie od Skarbu Państwa 24 tys. udziałów spółki z oo. Studio Filmów Rysunkowych, o łącznej wartości nominalnej 1,2 mln zł, stanowiących 100 proc. udziałów w kapitale zakładowym.

Marszałek województwa śląskiego Adam Matusiewicz wyjaśnił w piątek, że zarząd województwa starał się o przejęcie bielskiego studia od kilku miesięcy - gdy do samorządu dotarła informacja o planach ministra skarbu co do zbycia 100 proc. udziałów w spółce.

"Ta informacja zaniepokoiła mnie, bo w ostatnich latach to dobra firma, nieprzynosząca strat ani też znaczących zysków. Posiada natomiast atrakcyjne nieruchomości w centrum Bielska-Białej - historycznie związane ze Studiem. (...) Jeżeli ktoś byłby chętny do zakupu tej firmy, to kupowałby ją tylko pod kątem sprzedaży tych nieruchomości, odgrywających historyczną rolę dla Bielska-Białej i całego województwa śląskiego" - ocenił Matusiewicz.

Jak zapewnił, minister skarbu zgodził się już na nieodpłatne przekazanie samorządowi akcji studia; piątkowa uchwała radnych jest dopełnieniem tego procesu. "Koncentrujemy się na przejęciu tej firmy, żeby była w swoim historycznym miejscu (...), żeby przetrwała i dalej produkowała filmy rysunkowe" - wyjaśnił marszałek.

Utworzone w 1947 r. studio, w ubiegłym roku na wniosek ministra kultury skomercjalizowano i przekształcono w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa. W tej formie studio działa od 1 kwietnia ubiegłego roku. W jej pierwszym okresie rozliczeniowym (kwiecień-grudzień 2011 r.) wykazało zysk w wysokości ponad 55 tys. zł. W 2010 r. zysk przekroczył 211 tys. zł.

Przedmiotem działalności spółki jest produkcja filmów animowanych, dystrybucja i sprzedaż licencji oraz wynajem kopii filmów realizowanych w studio. Spółka ma też wpływy z wynajmu powierzchni biurowych i parkingu, a także z wyświetlania bajek i filmów dla dzieci.

Działania zmierzające do przejęcia studia w drodze jego komunalizacji poparł w czerwcu minister kultury. Zasugerował jednocześnie utworzenie na bazie majątku studia tzw. instytucji kultury. Na razie nie wiadomo, czy samorząd zdecyduje się na tę formę. Matusiewicz mówił w piątek, że najpierw będzie spółką należącą w 100 proc. do województwa śląskiego.

"Co będzie potem, jeszcze się zastanawiamy. Rozwiązaniem jest, że skoro mamy taką instytucję jak Silesia-Film, to byłoby logiczne, by niejako studio do niej włączyć. To byłoby logiczne, ale nie upieram się" - zaznaczył marszałek.

Prócz Bolka i Lolka oraz Reksia Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej znane jest z takich postaci, jak Baltazar Gąbka czy Pampalini. Powstało tam łącznie ponad tysiąc filmów animowanych, w tym pięć pełnometrażowych. Pierwszy z nich, "Wielka podróż Bolka i Lolka", został sprzedany do 85 krajów, ostatni - "Gwiazda Kopernika" z 2009 r. - zyskał nagrody i wyróżnienia na sześciu różnych festiwalach.

Obecnie w studiu powstaje nowy serial animowany "Kuba i śruba". Studio ma też ambicje rozwijania na swojej bazie interaktywnego muzeum dla dzieci i młodzieży - w ramach projektu "Bajkowy świat Bolka i Lolka". W ostatnich latach w ramach tego przedsięwzięcia studio odwiedzało ok. 25 tys. dzieci rocznie.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE