Radomski dom dziecka przeniesie się do zlikwidowanej szkoły

Jedyny w Radomiu dom dziecka przeniesie się pod koniec wakacji do wyremontowanego budynku zlikwidowanej szkoły, o której utrzymanie rodzice uczniów toczyli boje z władzami miasta. W nowej siedzibie będzie także działał środowiskowy dom samopomocy dla osób niepełnosprawnych.
Radomski dom dziecka przeniesie się do zlikwidowanej szkoły

Budynek zlikwidowanej dwa lata temu szkoły podstawowej przy ul. Dzierzkowskiej w Radomiu przeszedł generalny remont. Przystosowano go do potrzeb osób niepełnosprawnych. W poniedziałek obiekt został oddany do użytku.

Jak poinformował dziennikarzy prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak, inwestycja pochłonęła ponad 2,4 mln zł, z czego przeszło 1,1 mln zł przekazał wojewoda mazowiecki.

Pod koniec wakacji do nowej siedziby przeniesiony zostanie jedyny w Radomiu dom dziecka - "Słoneczny Dom". Placówka istnieje od 100 lat, od 50 lat działała przy ul. Kolberga. Pod jej opieką jest obecnie ponad 40 osób w wieku od 14 do 25 lat.

Według dyrektorki placówki, Ewy Drelewskiej, w nowej siedzibie podopieczni będą mieć znacznie lepsze warunki. "Budynek jest bardziej kameralny, dzięki czemu można stworzyć domową atmosferę" - podkreśliła. Do nowej siedziby przeniesione zostaną także dwa funkcjonujące w różnych miejscach Radomia środowiskowe domy samopomocy dla osób niepełnosprawnych.

Zdaniem wiceprezydent Radomia Anny Kwiecień, koszty utrzymania jednego wspólnego budynku będą niższe niż obecnie. Dzięki lokalizacji w centrum miasta, łatwiejszy będzie też dojazd na miejsce.

W oddanym do użytku budynku jeszcze dwa lata temu uczyły się dzieci. Ze względu na zły stan techniczny obiektu i planowane oszczędności, władze miasta zdecydowały o likwidacji szkoły. Przeciwni byli rodzice, którzy podejrzewali, że miasto chce sprzedać budynek prywatnym inwestorom. Ze względu na "wątpliwości, co do faktycznej motywacji władz miasta" rodzice poprosili nawet CBA o "rozciągnięcie parasola antykorupcyjnego nad zmianami w oświacie". Interweniowali też u prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, by wpłynął na wywodzącego się z tej partii prezydenta Radomia. "To były boje czysto polityczne. Zapewnialiśmy, że to miejsce pozostanie dla osób jeszcze bardziej potrzebujących pomocy niż uczniowie, którzy teraz świetnie się mają w placówce usytuowanej kilkaset metrów dalej" - ocenił Kosztowniak.

Do nowej siedziby przeniesie się ponad 30 podopiecznych domu dziecka. Pod opieką środowiskowego domu samopomocy ma być 60 niepełnosprawnych osób.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Na remont domu dziecka nie było pieniędzy, na remont starej szkoły się znalazły. Teraz dzieci będą mieć na placu kostkę brukową, a ( zaprzyjaźniony z miastem ) deweloper piękną działkę w pobliżu parku. Skandal za skandalem.

JB, 2014-07-15 11:16:56 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE