Referendum ws. lokalizacji hali

Mieszkańcy w referendum zdecydują o lokalizacji hali widowiskowo-sportowej, która ma powstać w Gorzowie Wlkp. - powiedział 17 listopada prezydent miasta Tadeusz Jędrzejczak.
Referendum ws. lokalizacji hali

Na spotkaniu w bibliotece głównej, w której uczestniczyli także przedstawiciele klubów sportowych, prezydent wskazał trzy miejsca usytuowania obiektu: między ul. 11 listopada i al. Konstytucji 3 Maja, u zbiegu ul. Pomorskiej i Podmiejskiej oraz w okolicy ul. Walczaka. 

O wyborze właściwej lokalizacji mają zdecydować mieszkańcy w referendum. - Zależy nam, by hala powstała na obszarze zurbanizowanym, skomunikowanym, by koszt budowy był jak najniższy - zaznaczył Jędrzejczak.

W środę zaprezentowano koncepcję hali widowiskowo-sportowej, przygotowaną przez Biuro Analiz i Studiów Inwestycyjnych w Poznaniu. Zakłada ona, że w hali będzie ok. 3500 miejsc stałych i 1500 mobilnych.

Hala ma być obiektem wielokondygnacyjnym, w którym znajdą się m.in. szatnie dla zawodników, pomieszczenia dla szkoleniowców, część do odnowy biologicznej z basenem, jacuzzi, siłownia, pomieszczenia administracyjne, sala konferencyjna, a przy budynku parking na ok. tysiąc pojazdów.

- Od początku hala była projektowana jako hala widowiskowo-sportowa, z której będą korzystać nie tylko zespoły sportowe. To obiekt wielofunkcyjny, w którym będą się mogły odbywać także koncerty czy targi - powiedział Przemysław Łośko z Biura Analiz i Studiów Inwestycyjnych w Poznaniu.

Dodał, że koszt budowy, która potrwa od 12 do 18 miesięcy, szacuje się na ok. 100 mln zł.

Na nowoczesną halę czekają m.in. ekstraklasowa drużyna piłkarzy ręcznych, pierwszoligowi siatkarze, którzy w tym sezonie walczą o awans do ekstraklasy, czy koszykarki KSSSE AZS PWSZ, które są wicemistrzyniami Polski; grają też w Eurolidze.

- Jesteśmy bardzo zainteresowani powstaniem hali i mamy nadzieję, że stanie się to jak najszybciej, bo sporty zespołowe w Gorzowie mogą mieć niedługo spore problemy ze względu na to, że stawiane są duże wymagania - powiedział wiceprezes KSSSE AZS PWSZ Gorzów Ireneusz Madej.

O budowie hali widowiskowo-sportowej w Gorzowie mówi się od kilku lat. Zakładano, że będzie ona częścią kompleksu sportowego przy ul. Mironickiej, ale ze względu na zbyt wysoki koszt uzbrojenia i budowy, miasto zrezygnowało z tego pomysłu.

Czytaj też:

Ergo Arena otwiera się dla kibiców 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.