Resort rozwoju o Krajowej Polityce Miejskiej. Potrzebne są twarde działania

• Ministerstwo dokona przeglądu listy zobowiązań zapisanych KPM oraz ich hierarchizacji.
• Wyzwaniem jest zarządzanie wielopoziomowe, starzenie się populacji i rozlewanie miast.
• Do końca marca resort przygotuje założenia strategii rozwoju dot. polityki miejskiej.
Resort rozwoju o Krajowej Polityce Miejskiej. Potrzebne są twarde działania
Ministerstwo dąży do odejścia od patrzenia na miasta jak na obszar administracyjny: miasto ma być obiektem funkcjonalnym. (Fot. : www.gddkia.gov.pl).

Zadania związane z polityką miejską znajdują się w obszarze kompetencji kilku ministerstw; aby móc efektywnie wdrażać Krajową Politykę Miejską do 2023 r. konieczne są działania o twardym charakterze - ocenił wiceminister rozwoju Paweł Chorąży na posiedzeniu sejmowej komisji samorządu.

Chorąży przedstawił podczas posiedzenia komisji samorządu terytorialnego i polityki regionalnej informację Ministerstwa Rozwoju na temat planowanych przez rząd kierunków rozwoju miast oraz ich obszarów funkcjonalnych, wynikających z Krajowej Polityki Miejskiej 2023.

Wiceminister zauważył, że Krajowa Polityka Miejska do 2023 r. to dokument, który zawiera ponad setkę działań o rożnym charakterze. Jak zapowiedział, w pierwszej kolejności MR dokona przeglądu listy zobowiązań zapisanych w Krajowej Polityce Miejskiej oraz ich hierarchizacji. Dodał, że do końca marca resort przygotuje założenia strategii rozwoju dot. polityki miejskiej.

- W tej chwili należy dokonać wyboru tego co najważniejsze i tego co powinno być wdrażane w pierwszej kolejności - tutaj punktem odniesienia na pewno będzie plan odpowiedzialnego rozwoju - dodał.

Plan odpowiedzialnego rozwoju opiera się na 5 filarach. Są to: reindustrializacja, rozwój innowacyjnych firm, kapitał dla rozwoju, ekspansja zagraniczna, rozwój społeczny i regionalny.

Chorąży zapowiedział też, że Ministerstwo Rozwoju w dłuższej perspektywie przystąpi do monitorowania i dokonywania rewizji działań związanych z polityką miejską, np. w kwestiach związanych z planowaniem przestrzennym, czy sprawami administracyjnymi.

Jednocześnie zauważył, że zadania związane z polityką miejską znajdują się w obszarze kompetencji kilku ministerstw. Jak dodał, aby móc efektywnie wdrażać Krajową Politykę Miejską do 2023 r. konieczne są działania o twardym charakterze: należy nie tylko zaadresować odpowiednie działania do ministrów, ale doprowadzić te działania do realizacji.

- Minister Rozwoju jako koordynator różnych działań będzie starał się dokonywać na bieżąco oceny tego co dzieje" - podkreślił Chorąży.

Według wiceministra największymi wyzwaniami polityki miejskiej jest zarządzanie wielopoziomowe - łączenie i współpraca pomiędzy rządem, a pozostałymi szczeblami władzy - np. samorządami regionalnymi. Dodał, że kolejnym problemami są: starzenie się społeczeństwa oraz "rozlewanie się miast", które prowadzi do ich wyludniania się.

W ocenie Chorążego wyrazem nowego otwarcia w kwestii polityki miejskiej mają być działania o charakterze sieciowym, czyli tzw. Modelowa Rewitalizacja Miast.

- Mamy wyłonionych w pierwszym etapie 57 miast, które uczestniczyły w takich działaniach. W tej chwili realizujemy drugi etap, który będzie zaadresowany do ok. 20 miast - powiedział wiceminister.

Tłumaczył, że przy współpracy miast ministerstwo chce pokazać modelowe rozwiązania, które potem mogłyby być upowszechniane.

Jak dodał, ministerstwo dąży do odejścia od patrzenia na miasta jak na obszar administracyjny: miasto ma być obiektem funkcjonalnym. Należy położyć nacisk na rozwój kapitału ludzkiego, rozwój innowacyjności i odpowiednie gospodarowanie zasobami - zaznaczył.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Niech sobie ministerstwo na miasta popatrzy, ale za ich rozwój powinni odpowiadać mieszczanie danego miasta. Mieszczanie za swoje miasta zaczną odpowiadać wtedy gdy dorosną do współzarządzania, do wybierania kompetentnych (niekoniecznie dobrych znajomych) radnych, burmistrzów i prezydentów, gdy będą... otrzymywać bieżące informacje o procesach decyzyjnych i o kryteriach dokonywanych rozstrzygnięć, gdy zaczną rozliczać z efektów rządzenia. Trzeba zadbać o wzmocnienie funkcji kontrolnych obywateli, bo z centrali widać tylko wierzchołek góry problemów. Potrzebna jest demokracja oddolna, taka która doprowadziła USA do zwiększenia gospodarczego potencjału. Czy odgórne chińskie zarządzanie w Polsce sprawdzi się? Nie sądzę. To co może zrobić centrala, to opracowywać wskaźniki dobrego rządzenia miastami i pomagać obywatelom w rozliczaniu miejskich władz. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2016-02-26 12:15:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE