PARTNER PORTALU
  • BGK

Rewitalizacja Bytomia nie uda się bez mieszkańców

  • bad/PAP    24 listopada 2015 - 18:11
Rewitalizacja Bytomia nie uda się bez mieszkańców
W Bytomiu prace rewitalizacyjne mają koncentrować się głównie w śródmieściu. (fot.: UM Bytom)

Rewitalizacja Bytomia nie powiedzie się bez zaangażowania mieszkańców - trzeba w nich wyzwolić chęć włączenia się w zmiany; same pieniądze na ożywienie miasta nie rozwiążą problemów - mówili uczestnicy zorganizowanej we wtorek konferencji z cyklu "Pracownia miast".




Podczas spotkania naukowcy, samorządowcy, przedsiębiorcy, społecznicy i dziennikarze zastanawiali się jak ożywić Bytom - miasto wciąż borykające się z poważnymi problemami po bolesnej restrukturyzacji przemysłu.

Prezydent Bytomia Damian Bartyla wyraził przekonanie, że jego miasto ma wielki potencjał, ale wymaga szczególnego wsparcia. "Wierzę, że najgorsze czasy są już za nami" - powiedział. Przypomniał, że ogromną szansą dla miasta są środki unijne. Dzięki temu w ciągu siedmiu lat na kompleksową odnowę Bytomia ma zostać przeznaczonych ponad miliard złotych.

Przed Bytomiem bardzo poważne wyzwanie

Socjolog z Uniwersytetu Śląskiego prof. Marek Szczepański podkreślił, że przyszłość Bytomia w dużym stopniu będzie zależała od lokalnych władz. "Od tego czy potrafią poderwać do lotu mieszkańców. Nie znam miasta porównywalnego z Bytomiem, w którym podobna zmiana powiodłaby się bez potu, męki i katorgi mieszkańców - przy pełnym szacunku dla milionów z UE" - powiedział.

Dodał, że należy odróżnić mieszkańców od mieszczan, czyli takich ludzi, którzy żyją miejskim rytmem i są oddani miastu i są gotowi do poświęceń. "Jeśli takich ludzi nie będzie to bezrobocie nie skasuje się, brak miejsc pracy i ucieczka młodych ludzi również" - podkreślił.

Prof. Szczepański przekonywał, że aby projekt rewitalizacyjny się powiódł, nie wystarczy samo przygotowanie terenów pod inwestycje. Trzeba sprawić, że chce się mieszkać w danym miejscu. Stąd tak ważna jest np. oferta kulturalna. Ważna jest też strategia zmian, ale - podkreślił - musi ona być czytelna i zrozumiała dla mieszkańców - przekonywał.

Justyna Pichowicz z Urzędu Miasta w Wałbrzychu, który dotknęły podobne problemy jak Bytom, mówiła, że rewitalizacja jej miasta zaczęła się na dobre już kilkanaście lat temu i choć widać wiele pozytywnych zmian (jak odnowa przestrzeni publicznej), to jednak wciąż nie są one tak głębokie, by można było mówić o zmianie społecznej.

Jak dodał rzecznik prasowy prezydenta Wałbrzycha Arkadiusz Grudzień, zmiany nie da się przeprowadzić bez zaangażowania mieszkańców. "Trzeba wykonać pracę, zmienić myślenie i wzbudzić ten impuls wewnętrzny w mieszkańcach. Bez tego się nie uda" - podkreślił. Jak ocenił, Bytom ma olbrzymie szczęście, że zmiana dokonuje się właśnie w tym czasie, kiedy jest możliwość skorzystania ze środków europejskich.

Bytomski architekt Przemo Łukasik podkreślił, że wbrew tematowi panelu - "Bytom od nowa" - nie ma potrzeby i nie da się zbudować tego miasta od podstaw. "Bytom niejedną katastrofę ma za sobą i pewnie jeszcze kilka jest przed nim, ale Bytom trwa, pomimo problemów (...)" - ocenił i dodał, że trzeba walczyć ze stereotypem Bytomia-ruiny.

Według niego popularna obecnie idea "smart city" niekoniecznie musi kojarzyć się nowoczesnymi technologiami, a inteligentne miasto to inteligentni mieszkańcy i inteligentne władze. "Nie zawsze dobra restauracja to ta, która ma najlepszy projekt wnętrz, przede wszystkim liczy się kuchnia" - przekonywał. "My jesteśmy smart city tylko dlatego, że od paru lat aktywują się społeczności, które próbują zmieniać swoje najbliższe sąsiedztwo, w konsekwencji zmieniając całe miasto" - powiedział Łukasik i wyraził przekonanie, że potrzeba przede wszystkim "koalicji dobrych pomysłów".





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • wujek samo zło, 2015-11-27 20:56:36

    Pulitzer dla tego, kto wymyślił tytuł artykułu. Pizza bez mąki też się nie uda.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.