Ruchy wahadłowe na ulicach Swarzędza

Prace budowlane przy wykonaniu kanalizacji sanitarnej w ciągu ul. Kórnickiej, w ramach przedsięwzięcia „Puszcza Zielonka”, wchodzą w finalny etap.
Ruchy wahadłowe na ulicach Swarzędza
Kończy się też wymiana nawierzchni na trasie do Poznania przy ulicach Abpa Dymka i Piwnej. Podsumujmy trwające inwestycje w Swarzędzu.

Utrudnienia przy ulicy Kórnickiej trwają od kwietnia bieżącego roku. W ramach projektu „Puszcza Zielonka” kolejne odcinki tej ulicy są zamykane na czas prowadzonych prac budowlanych. Obecnie wprowadzono ruch wahadłowy na odcinku od ul. Granicznej do Mokrej.

Sugerowany przez inwestora objazd przebiega nowo wybudowaną ul. Planetarną. Z powodu prowadzonych wykopów kierowcy, którzy nie zdecydują się na korzystanie z objazdu, powinni poruszać się po drodze z najwyższą ostrożnością. W takich okolicznościach o wypadek czy kolizję nietrudno.

Remont ulicy Kórnickiej wiąże się ze sporymi utrudnieniami w ruchu m.in. dlatego, że jest to droga wojewódzka. Natężenie ruchu jest tutaj dosyć wysokie. Budowa kolektora sanitarnego nie jest wyłącznie zmorą kierowców. Pasażerowie komunikacji miejskiej także muszą się liczyć ze zmianami w jej funkcjonowaniu na czas prowadzenia robót.

Zmianie uległa trasa autobusu S4 – z informacji UMiG wynika, że zmieniono lokalizację przystanków autobusowych. Na remontowanym odcinku między ulicami Transportową a Graniczną autobus jeździ objazdem przez ul. Planetarną. Założono także, iż w tym czasie pasażerowie S4 będą wysiadali przy ul. Granicznej na przystanku, z którego korzystają poznańskie autobusy linii 55 (okolice ul. Kupieckiej).

Prace remontowe potrwają do 30 czerwca, a więc jeszcze przez 3 tygodnie trzeba liczyć się z utrudnieniami w ruchu.

Dobre wiadomości płyną z trasy w kierunku Poznania – ulicy Szumana oraz lewoskrętu w ul. Piwną od strony ul. Abpa Dymka w Poznaniu. Trwający od kwietnia remont nawierzchni, powodujący korki już od Kobylegopola w stronę Poznania, skończył się szczęśliwie już 10 czerwca.

Kierowcy od ponad miesiąca stali w kilkukilometrowych korkach, ponieważ ruch na ulicy Dymka odbywał się wahadłowo jednym pasem drogi. Jadąc ostatnio samochodem w kierunku Poznania ul. Piwną dało się już odczuć różnicę w tempie i jakości jazdy.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE