PARTNER PORTALU
  • BGK

Ruszy kolejna fala inwestycji drogowych?

  • WNP.pl (Tomasz Elżbieciak)    18 listopada 2013 - 16:01
Ruszy kolejna fala inwestycji drogowych?

Wiosną 2014 r. może ruszyć kolejna fala inwestycji drogowych. Czy inwestor publiczny i budowlańcy wyciągnęli wnioski z negatywnych doświadczeń ostatnich lat?




Dzięki wsparciu w postaci unijnych środków Polska systematycznie odrabia infrastrukturalne zaległości. Obecnie kierowcy mają do dyspozycji ok. 1,4 tys. km autostrad oraz 1,2 tys. km dróg ekspresowych. W 2020 r. sieć szybkich tras ma liczyć już ok. 2 tys. km autostrad i 3,3 tys. km ekspresówek.

Założenia budżetu unijnego na lata 2014-20 przewidują, że tylko w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko Polska otrzyma 24,2 mld euro, z czego na drogi przypadnie prawie połowa tej kwoty.

GDDKiA ogłosiła już przetargi na budowę ok. 40 odcinków dróg ekspresowych w ramach nowej perspektywy finansowania z UE. W branży budowlanej ożywają nadzieje na kilka lat zasobnego w zlecenia rynku.

Od marzeń do upadku

Żaden inny sektor budownictwa nie napędza w takim stopniu koniunktury jak drogownictwo. Rok 2012, gdy finiszowano już z większością inwestycji, przyniósł spadek produkcji budowlano- montażowej o prawie 4 proc. Tymczasem po trzech kwartałach 2013 r. rynek skurczył się o ponad 15 proc. i do końca tego roku nie ma już szans na znaczącą poprawę tego wyniku.

Czytaj też: Nasza zima zła. I coraz droższa

Z drugiej strony na przesadny optymizm nie pozwala wspomnienie wydarzeń właśnie z 2012 r., w którym doszło do gwałtownego przesilenia w polskim budownictwie. Okazało się, że ogromny zastrzyk pieniędzy nie musi oznaczać dynamicznego rozwoju, a wręcz przeciwnie - może doprowadzić do poważnych problemów, a nawet destrukcji.

Szeroko otwarty rynek doprowadził do wojny cenowej, a następnie galopujące ceny materiałów sprawiły, że kontrakty obliczone na niewielkie zyski zaczęły przynosić potężne straty.

Efektem była seria spektakularnych upadłości na czele z takim krajowym potentatem jak PBG i całym szeregiem jego spółek zależnych. Przed podobnym losem Polimex-Mostostal uchroniła interwencja kapitałowa rządowej Agencji Rozwoju Przemysłu.

- Wydaje nam się, że w ostatnich latach inwestor publiczny oraz wykonawcy trochę się już nauczyli i nie dojdzie znów do takiej wojny cenowej - mówi Dariusz Grzeszczak, członek zarządu Erbudu. -Przed pięcioma laty, widząc, jaka sytuacja panuje na tym rynku, postanowiliśmy odpuścić.

Po ubiegłorocznej "drogowej apokalipsie" GDDKiA zapowiedziała, że wprowadzi szereg zmian w nowych przetargach, które zmniejszą ryzyko po stronie wykonawców, a w efekcie zabezpieczą też samego zamawiającego.

Często zapomina się przecież, że upadające spółki czy opóźnione inwestycje to nie tylko duży problem dla branży budowlanej. To także wymierne straty dla budżetu państwa, gdyż później oddany do użytku odcinek autostrady czy drogi ekspresowej oznacza, że nowa trasa później zacznie na siebie zarabiać i wzmacniać krajową gospodarkę. Zarówno pośrednio, poprzez poprawę stanu infrastruktury i skrócenie czasów przejazdu, jak i bezpośrednio - z poboru opłat od kierowców.

To drugie jest szczególnie istotne, gdyż każdy kilometr nowej drogi to w przyszłości także koszty jej utrzymania.

W skrajnych przypadkach poślizg na placu budowy może skutkować utratą unijnego dofinansowania.

Choć do rozliczenia obecnej perspektywy finansowej budżetu UE mamy czas do 2015 r., to chociażby zaawansowanie prac na odcinku autostrady A1 Stryków-Tuszyn, realizowanym przez konsorcjum Polimeksu- Mostostalu, może budzić w tym względzie pewne obawy.

Czytaj więcej: www.wnp.pl

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.