Ruszyła elektrociepłownia za 530 mln zł

Za 530 mln zł ruszyła w czwartek w Częstochowie elektrociepłownia przystosowana do łącznego spalania węgla i biomasy. To największa inwestycja fińskiego koncernu Fortum. Dostarcza ona ciepło do ok. 200 tys. mieszkańców Częstochowy i okolic.

"Polska jest jednym z kluczowych obszarów, na których Fortum chce się rozwijać w najbliższych latach. Planujemy kolejne inwestycje i cały czas uważnie śledzimy sytuację w branży ciepłowniczej oraz energetyce" - powiedział wiceprezes grupy Fortum, Per Langer.

Według wcześniejszych informacji, Fortum interesuje się m.in. elektrociepłowniami Bytom i Zabrze, rozważa także budowę elektrociepłowni węglowej lub gazowej we Wrocławiu oraz analizuje możliwości w zakresie energetycznego wykorzystywania odpadów.

Budowa częstochowskiej elektrociepłowni trwała ponad dwa lata. Od początku zaprojektowano ją tak, by wraz z węglem mogła spalać biomasę, której udział wyniesie 25 proc. Rocznie będzie to ok. 100 tys. ton biomasy, z czego 60 proc. to zrębki drzewne, a pozostała część - biomasa rolnicza, w tym wierzba energetyczna.

"Wykorzystywanie biomasy w procesie produkcji energii to krok ku ograniczeniu emisji dwutlenku węgla oraz rozwoju produkcji energii ze źródeł odnawialnych w Polsce" - ocenił dyrektor ds. produkcji i dystrybucji Fortum Power and Heat Polska, Piotr Górnik.

Jego zdaniem, częstochowska instalacja to jedna z najnowocześniejszych i najbardziej efektywnych instalacji w Europie środkowej. Jej moc to 120 megawatów cieplnych i 64 megawaty elektryczne. Efektywność zakładu w pełnej kogeneracji (czyli łącznej produkcji prądu i ciepła) może sięgnąć nawet 80 proc., wobec ok. 45 proc. w nowych, tradycyjnych elektrowniach oraz 36 proc. w starych.

Jak zapewniają przedstawiciele koncernu, elektrociepłownia spełnia restrykcyjne wymogi unijne dotyczące dopuszczalnego poziomu emisji pyłów i tlenków azotu, które wejdą w życie dopiero w 2016 r. Instalacja umożliwia wytwarzanie "zielonej" energii również latem, bez współpracy z siecią ciepłowniczą.

Koncern Fortum przed kilkoma laty został inwestorem Przedsiębiorstwa Energetycznego Systemy Ciepłownicze w Częstochowie. Pierwsze plany budowy w tym mieście nowej elektrociepłowni inwestor przedstawił już w 2006 r. Prace nabrały rozpędu w 2008 r. Nowy obiekt powstał na terenie przylegającym do istniejącej ciepłowni Rejtan. Fortum Częstochowa dostarcza ciepło do ok. 200 tys. mieszkańców Częstochowy i okolic.

Z inwestycji Fortum cieszą się władze Częstochowy, dla których oznacza to wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego miasta. Pełniący funkcję prezydenta miasta Piotr Kurpios ocenia, że nowa elektrociepłownia poprawia również gospodarkę energetyczną w mieście.

"Miasto przywiązuje dużą wagę do efektywności energetycznej i jest pionierem nowatorskich rozwiązań w tym zakresie. Przyniosło nam to już ok. 15 mln zł oszczędności. Duża ich część jest wynikiem optymalizacji zużycia ciepła w mieście, co udało się osiągnąć dzięki bliskiej współpracy z Fortum" - uważa Kurpios.

Fortum jest fińskim koncernem energetycznym - jednym z największych producentów i dystrybutorów prądu w krajach nordyckich. Jest też czwartym co do wielkości producentem ciepła na świecie. Poza Finlandią, Szwecją i Norwegią, inwestycje koncernu ulokowane są także w krajach bałtyckich, Polsce oraz Rosji.

W Europie produkowany przez koncern prąd w 88 proc. pochodzi z atomu i wody, a ciepło w 78 proc. wytwarzane jest m.in. z takich paliw jak biomasa, oleje naturalne czy odpady komunalne. Fortum zatrudnia w sumie ok. 11,5 tys. osób. W ubiegłym roku obroty koncernu przekroczyły 5,4 mld euro, a zysk operacyjny sięgnął 1,8 mld euro. Akcje koncernu notowane są na giełdzie w Helsinkach.

W Polsce Fortum jest głównie właścicielem spółek ciepłowniczych; obok Fortum Częstochowa są to Dolnośląskie Zakłady Termoenergetyczne, Fortum Wrocław (dawny MPEC Wrocław) oraz Fortum Płock (dawna Płocka Energetyka Cieplna).

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE