Ruszyła naprawa pasa w Modlinie

- Firma Erbud w poniedziałek rozpoczęła naprawę pasa startowego na lotnisku w Modlinie - poinformowała doradca zarządu lotniska w Modlinie Edyta Mikołajczyk. Zgodnie z harmonogramem prace mają zakończyć się do końca maja tego roku.
Ruszyła naprawa pasa w Modlinie

ZAKTUALIZOWANA: "O godz. 6 rano wjechała kawalkada samochodów, weszli pracownicy i generalny wykonawca pasa startowego, czyli firma Erbud, przystąpił do pracy" - powiedziała Mikołajczyk.

Wyjaśniła, że najpierw zostaną zdemontowane lampy nawigacyjne i progowe. Następnie - jak zaznaczyła - zerwana zostanie nawierzchnia betonowa o grubości 26 cm na obu progach startowych. "Po tych pracach będzie można położyć nową nawierzchnię, stosując beton cementowy, czyli to, co chcieliśmy od początku. Harmonogram napraw przewiduje, że prace będą prowadzone sukcesywnie na obu progach" - powiedziała.

Czytaj też: Porozumienie albo nowy wykonawca dla pasa w Modlinie

Mikołajczyk poinformowała, że w piątek Erbud dostarczył próbki kruszywa, które ma być użyte w mieszance betonu cementowego. "Analizuje je Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych. Czekamy na jego ekspertyzę; dopiero po niej będzie wiadomo, czy będzie można użyć kruszywo do mieszanki" - powiedziała.

W komunikacie przesłanym w poniedziałek PAP zespół prasowy lotniska poinformował, że uzgodniony harmonogram naprawy zakłada przywrócenie pełnej funkcjonalności lotniska do 31.05.2013 r. Port poinformował, że plac budowy został odebrany przez generalnego wykonawcę w ubiegłą środę.

"Z ramienia lotniska nadzorem prac remontowych, oprócz firmy Bud-Invent, zajmie się firma APB Analiza Projekt Budowa. Firma ta znana jest z pełnienia nadzoru inwestorskiego przy budowie dróg startowych na lotniskach: Chopina, Kraków-Balice, Katowice-Pyrzowice, Łódź-Lublinek, Radom, Łask i wielu innych" - czytamy w komunikacie.

Port poinformował, że w kwietniu na stronie www.modlinairport.pl uruchomiony zostanie live streaming, czyli podgląd z kamer przemysłowych, umożliwiający śledzenie prac na żywo 24h.

Lotnisko w Modlinie od ponad dwóch miesięcy nie przyjmuje dużych samolotów pasażerskich. 22 grudnia 2012 r. inspektor nadzoru budowlanego zdecydował o zamknięciu dwóch tzw. progów betonowych - odcinków o długości 500 m każdy, na początku i końcu pasa startowego. Droga startowa skróciła się do 1500 m, dlatego samoloty takie jak Airbus A320 lub Boeing 737 nie mogą tam wykonywać operacji lotniczych.

Lotnisko w poniedziałek przypomniało, że pod koniec zeszłego roku Erbud - na mocy podpisanej umowy - zobowiązany został do wykonania napraw gwarancyjnych. "Przyjęty przez wykonawcę sposób napraw okazał się niewystarczający. W konsekwencji 8 stycznia wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego podtrzymał decyzję o wyłączeniu z użytkowania betonowych części drogi startowej i polecił wykonanie kompleksowych napraw pasa" - napisano w komunikacie.

W lutym Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin otrzymał ekspertyzę wykonaną przez Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych, z której wynika m.in., że przyczynami powstawania odprysków ma drodze startowej była obecność w zastosowanym w mieszkance betonowej kruszywie znaczącej liczby ziaren węglanowych i węglanowo-ilastych, które nie powinny się w nim znaleźć.

Natomiast firma Erbud przekonywała, że powodem uszkodzenia było użycie nieodpowiednich środków do odladzania nawierzchni pasa startowego. Nie zgadzali się z tym przedstawiciele Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin. Jako dowód tego, że spękania nie powstały na skutek użycia do odladzania nawierzchni pasa startowego nieodpowiednich środków, lotnisko przytaczało m.in. argument, że spękania zaobserwowano też ubiegłej zimy, gdy nie używano żadnych środków chemicznych.

Rejsy z Modlina przeniesiono do innych portów lotniczych, głównie na lotnisko Chopina.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE