Rząd określi minimalną powierzchnię mieszkań. Na razie apeluje do samorządów

Chcemy, aby od przyszłego roku minimalna powierzchnia budowanego mieszkania wynosiła 25 mkw - poinformował wiceminister infrastruktury i budownictwa Tomasz Żuchowski. Nowe przepisy mają przeciwdziałać m.in. nieuczciwym praktykom rynkowym - oferowania tzw. aparthoteli jako mieszkań.
Rząd określi minimalną powierzchnię mieszkań. Na razie apeluje do samorządów
Deweloperzy budują i oferują do sprzedaży coraz więcej małych mieszkań o powierzchni 14-20 mkw., oferując je jako aparthotele (fot. pixabay.com)

• Deweloperzy budują i oferują do sprzedaży coraz więcej małych mieszkań o powierzchni 14-20 mkw., oferując je jako aparthotele

• W przypadku aparthoteli, jak podkreślił Tomasz Żuchowski "lokale są mniejsze, a cena za metr kwadratowy dużo wyższa".

Obecnie Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa pracuje nad nowelą rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. "Projekt rozporządzenia zwiększa minimalną powierzchnię użytkową mieszkania do 25 mkw. Trwa procedura notyfikacji. Nowela może wejść w życie od początku przyszłego roku" - powiedział Żuchowski.

Jak wyjaśnił wiceminister, "jednym z celów zmiany jest jasne określenie, że lokale mieszkalne nie mogą być mniejsze niż wynika to z potrzeb wynikających ze stałego zamieszkania ludzi, stałego ich przebywania w lokalu". Nowela ma " przeciwdziałać nieuczciwym praktykom rynkowym".

Deweloperzy budują i oferują do sprzedaży coraz więcej małych mieszkań o powierzchni 14-20 mkw., oferując je jako aparthotele (typ hotelu, składający się z małych apartamentów, często budowany na terenie budownictwa mieszkaniowego wielorodzinnego, a nie usługowego). Zdaniem MIB mogą w ten sposób naruszać prawo. "Hotel, czy aparthotel, to budownictwo usługowe, a nie mieszkaniowe, to rozróżnienie jest widoczne i powszechnie zrozumiałe" - zaznaczył Żuchowski.

Aparthotel jest oferowany na rynku deweloperskim w ostatnich kilku latach. To nowa moda wśród inwestorów. "Takie lokale oferowane są klientom o zasobnym portfelu, którzy kupują tzw. apartament często w bloku mieszkalnym wielorodzinnym. Zdarza się, że pod hasłem budowy bloku mieszkalnego wielorodzinnego cały dom lub jego część przeznaczony jest na tzw. hotel, czyli zarobkowy wynajem pokoi, w systemie podobnym do hotelowego" - powiedział wiceminister.

MIB już zareagowało na to nowe zjawisko. "Zamierzamy te kwestie uregulować jasno i precyzyjnie w przepisach. Nie mamy nic przeciwko takiemu systemowi zarobkowania, jednakże, zasady muszą być jasne, co jest mieszkaniem, a co pokojem hotelowym, czy quasi hotelowym, czyli tzw. aparthotelem" - stwierdził T. Żuchowski.

Jak powiedział wiceminister, taka reakcja jest w interesie nabywcy. "Kupując lokal mieszkalny musimy wiedzieć i mieć pewność, że spełnia on zupełnie inne wymagania niż hotel, tzn. pod kątem lokalizacji, sąsiedztwa i że można w nim zamieszkać na stałe, podjąć meldunek oraz stworzyć wspólnotę mieszkaniową" - dodał T. Żuchowski.

Jak zaznaczył wiceminister, "obowiązujące prawo budowlane i warunki techniczne już teraz pozwalają starostom i nadzorowi budowlanemu przeciwdziałać łamaniu prawa, np. wtedy, gdy aparthotele lokowane są na terenach przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe. Problem w tym, że reagujemy wówczas, kiedy coś się złego dzieje, wpływają skargi ludzi, podejmowane są interwencje medialne, a moglibyśmy czynić to na samym początku, odpowiednio weryfikując rzeczywistość i prawdziwe zamierzenia inwestora" - ocenił.

Ministerstwo jeszcze w kwietniu zwróciło się do starostów i prezydentów miast ze wskazówkami, w jaki sposób postępować w sytuacjach, w których deweloperzy wykorzystują konkretne sposoby, by ominąć prawo. "Dotychczasowe działania, polegające na interpretacji na korzyść inwestorów wszelkich wątpliwości prawnych, jakie powstały w trakcie postępowań, przy braku dostatecznej weryfikacji, należy uznać za niewłaściwe" - stwierdził w wystąpieniu do starostw Tomasz Żuchowski.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Takie działanie deweloperów, to szkoła Tuska, który działając w białych rękawiczkach, jak wytrawny złodziej, zabierał BIEDNYM a dawał BOGATYM, szczególnie BARDZO BOGATYM.

uczeńszkołydlabogatych, 2017-08-10 12:29:40 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE