Sala Sejmu Śląskiego doczekała się remontu

- W najbliższych miesiącach sesje Sejmiku Woj. Śląskiego będą odbywały się poza historyczną Salą Sejmu Śląskiego w Katowicach. W tym czasie planowany jest remont tego miejsca, mający przywrócić mu przedwojenny wygląd, przy zapewnieniu współczesnej funkcjonalności.

Poniedziałkowa sesja sejmiku odbyła się tam po raz ostatni przed remontem. Najbliższą sesję przewidziano 10 marca w Częstochowie. Według obecnych planów sejmik ma wrócić do stałego miejsca jesienią br. Nie będzie to oznaczało zakończenia remontu - rozplanowanego na dwa etapy, w tym i przyszłym roku.

Jak poinformował sekretarz woj. śląskiego Krzysztof Dzierwa, gotowy jest już projekt architektoniczny przedsięwzięcia. Dobiega końca przetarg na prace budowlane. Data otwarcia ofert nie była jeszcze w poniedziałek pewna - wobec dużego zainteresowania oferentów i liczby złożonych przez nich pytań.

"To pytania do projektantów, do kosztorysantów... Sam obiekt jest bardzo skomplikowany - nie tylko ze względu na walory historyczne, ale też kwestie architektoniczne. Trzeba też pamiętać, że to część ogromnego gmachu, który przez lata był największym budynkiem w Polsce" - podkreślił Dzierwa.

Remont to wspólne przedsięwzięcie urzędów marszałkowskiego i wojewódzkiego. Choć bowiem właścicielem gmachu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego jest wojewoda, samorząd użytkuje i opiekuje się mieszczącą się w nim Salą Sejmu Śląskiego - na podstawie umowy użyczenia.

Oba urzędy podzielą się kosztami remontu. W kosztorysie projektowym wartość wszystkich robót budowlanych oszacowano na ponad 11 mln zł. Urząd marszałkowski zapłaci przede wszystkim za elementy wyposażenia. Część obejmującą m.in. instalacje i elementy konstrukcyjne sfinansuje wojewoda. Remont wesprze też kwotą 300 tys. zł ministerstwo kultury.

Prócz przywrócenia historycznego wyglądu sala ma zostać wyposażona we współczesne instalacje, m.in. klimatyzację oraz systemy głosowania, audiowizualny i teleinformatyczny. Dzierwa wskazał, że na etapie projektowania podzielono prace na dwa etapy - obejmują w cyklu dwuletnim najpierw właściwą salę, a potem - jej umownie nazwane - kuluary.

"Zakładamy zakończenie pierwszego etapu, aby zapewnić pełną funkcjonalność sali sejmu, w październiku tego roku. Część kuluarów zostanie odpowiednio zabezpieczona - aby można było korzystać z sali. Ta część jest założona na 2015 r." - wskazał Dzierwa.

Dodatkowo urząd wojewódzki na własną rękę zapowiedział działania na rzecz odtworzenia zaginionego w czasie okupacji przedwojennego kilimu projektu Stefanii Ligas. Kilim przedstawiający godło państwowe i herby śląskich miast zdobił salę za stołem prezydialnym.

Już w ub. roku siłami ekipy remontowej urzędu przywrócono historyczny podział ław amfiteatralnej widowni w Sali Sejmu Śląskiego - na sześć części. Wcześniej siedzeń było więcej - widownia była podzielona na cztery części. Takie zagęszczenie funkcjonowało od czasu, gdy w sali obradowała liczniejsza niż przedwojenny Sejm Śląski Wojewódzka Rada Narodowa.

Sala Sejmu Śląskiego jest sercem zabytkowego, liczącego 85 lat gmachu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Budynek wzniesiono w związku z utworzeniem w 1922 r. woj. śląskiego, z przyznaną mu wówczas autonomią, w tym z odrębnym Sejmem i Skarbem Śląskim. Wybudowany w latach 1924-1929 obiekt miał łączyć funkcje siedziby regionalnego parlamentu i władzy wykonawczej. W chwili powstania był największym budynkiem w Polsce.

Na półkolistej sali Sejmu Śląskiego wzorowano salę Sejmu w Warszawie. Wejście do niej prowadzi przez westybul - pomieszczenie o wysokości trzech pięter, przypominające renesansowy dziedziniec z krużgankami. Salę zdobią m.in. cztery popiersia wybitnych Górnoślązaków: Józefa Lompy, Juliusza Ligonia, Karola Miarki i Pawła Stalmacha.

Styl, w którym zaprojektowano siedzibę władz województwa, to monumentalny klasycyzm oparty na matematycznych proporcjach. Budynek składa się z czterech głównych skrzydeł; wewnątrz tworzonego przez nie korpusu mieści się kolista część sejmowa. Gmach liczy - prócz wysokiego parteru - cztery piętra; dwie kondygnacje ukryto pod ziemią. Kubatura budynku wynosi 161 tys. m sześc. Jest tam ponad 600 pomieszczeń i 1,3 tys. okien. Łączna długość korytarzy wynosi ponad 6 km, a główny korytarz na każdym piętrze liczy ok. 400 m.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE