Samochodem w niedzielę, autobusem w poniedziałek

Ten most jest szczególny, ponieważ rozwiązuje wiele komunikacyjnych problemów stolicy - podkreślała w sobotę wieczorem prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz podczas ceremonii oficjalnego otwarcia nowej przeprawy przez Wisłę - mostu Marii Skłodowskiej-Curie.
"Chcę powiedzieć, że do końca czerwca będzie otwarta tramwajowo-rowerowa przeprawa, dlatego, że, jak państwo wiedzą, były różne przeszkody - i powódź, i trakcja elektryczna, i kolektor, który był budowany jednocześnie, jeśli chodzi o oczyszczalnię Czajka" - powiedziała podczas otwarci mostu prezydent Gronkiewicz-Waltz (sprawdź jej notowania/zabierz głos).

Początkowo tramwaje mają dojeżdżać do ul. Myśliborskiej - nie będzie tam pętli, bo planowo torowisko ma prowadzić dalej - ul. Światowida - aż do osiedla Winnica. Z tego powodu na przeprawie zostaną wykorzystane tramwaje dwukierunkowe, w których kabina motorniczego znajduje się na obu końcach pojazdu, a drzwi po obu stronach. Dzięki temu nie muszą one zawracać na pętli, by zmieniać kierunek jazdy na przeciwny.

Most był w sobotę otwarty dla spacerowiczów i rowerzystów od godz. 10. Do wieczora - według szacunków ratusza - było ich ok. 70 tys. Uroczystość otwarcia rozpoczęła się o godz. 18 symbolicznym połączeniem dwóch przęseł w barwach Warszawy - żółtego od strony Bielan i czerwonego od strony Białołęki oraz powitaniem warszawiaków, którzy ruszyli z obu krańców mostu. Potem uczestnicy zabawy układali wielką tablicę Mendelejewa. Impreza bowiem odbywała się pod hasłem "PoRa otworzyć!" - od odkrytych przez patronkę mostu pierwiastków: polonu (Po) i radu (Ra).

Uczestnicy fety wzięli udział także w tanecznym flash mobie. Potem rozpoczął się pokaz świetlno-pirotechniczny, w trakcie którego mostem przejechała kolumna kilkunastu zabytkowych pojazdów.

Jak podał ratusz, impreza otwarcia kosztowała ok. 200 tys. zł.

W uroczystości, prócz władz stolicy, uczestniczyła wiceminister transportu Patrycja Wolińska-Bartkiewicz, wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski i przedstawiciele firmy, która zbudowała przeprawę.

Most Skłodowskiej-Curie połączył prawobrzeżną Białołękę z położonymi na lewym brzegu Wisły Bielanami. Jest najbardziej na północ wysuniętą przeprawą w Warszawie. Ma długość ok. 795 m i składa się z trzech niezależnych obiektów - dwóch trójpasmowych przepraw drogowych oraz jednej przeznaczonej pod trasę tramwajową i ciąg pieszo-rowerowy.

Dla samochodów most ma zostać oddany w niedzielę. Autobusy pojawią się na nim w poniedziałek; początkowo będą to dwie linie - dzienna 101 i nocna N01. Więcej będzie ich po 10 kwietnia, gdy zakończy się budowa łącznika między pierwszą a drugą linią metra.

Uzgodnienia dotyczące budowy mostu Skłodowskiej-Curie mają długą historię. Porozumienie między ówczesnymi gminami Bielany i Białołęka dotyczące nowej przeprawy podpisano jesienią 1999 r. W kwietniu 2004 r. rząd zdecydował, że most ma być w przyszłości drogą krajową, co oznaczało, że może być budowany na podstawie ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych.

Przetarg na projekt i wykonanie mostu ogłoszono w lipcu 2006 r. Najniższa zaproponowana wówczas cena wynosiła ponad 1 mld zł i była ponad dwukrotnie wyższa od kwoty, którą proponowało miasto; przetarg unieważniono w styczniu 2007 r. W tym samym miesiącu ogłoszony został kolejny przetarg - na sporządzenie dokumentacji mostu.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.