Samorząd Działdowa odstąpił od umowy ws. budowy basenu

Samorząd Działdowa wypowiedział firmie Kornas umowę na zaprojektowanie i zbudowanie w tym mieście Wodnego Centrum Rekreacji. Inwestycja miała być finansowana ze środków europejskich. Burmistrz Działdowa nie wie, czy w tej sytuacji basen w ogóle powstanie.
Samorząd Działdowa odstąpił od umowy ws. budowy basenu
Umowa między miastem Działdowo a wykonawcą zakładała ukończenie inwestycji do końca 2014 roku.

Burmistrz Działdowa Bronisław Mazurkiewicz powiedział PAP, że podjął decyzję o odstąpieniu 28 stycznia br. od umowy z firmą Kornas z powodu opóźnień w realizowaniu inwestycji. Dodał, że inżynier kontraktu stwierdził, że ukończenie inwestycji o czasie nie jest możliwe. Od firmy Kornas Działdowo zażądało wypłacenia 3,2 mln zł kar umownych za zwłokę w realizacji inwestycji.

"Inwestycja ta realizowana była w systemie +zaprojektuj i wybuduj+. Do końca listopada 2013 firma miała nam dostarczyć projekt, ale tego nie zrobiła. Projekt dostaliśmy w połowie stycznia, w dodatku zawierał błędy" - powiedział PAP Mazurkiewicz. Dodał, że kolejne opóźnienia firma miała w przeprowadzaniu robót rozbiórkowych w miejscu, gdzie miało powstać centrum rekreacji.

"Nasza inwestycja jest finansowana środkami unijnymi, dlatego nie wchodzi w grę opóźnienie. Wystąpiłem do marszałka, by przedłużył nam czas realizacji tego zadania do końca 2016 roku" - poinformował Mazurkiewicz. Dodał, że do czasu otrzymania odpowiedzi od marszałka woj. warmińsko-mazurskiego samorząd Działdowa nie będzie rozpisywał przetargu na innego wykonawcę inwestycji.

"Niestety w chwili obecnej nie jestem w stanie zadeklarować, czy inwestycja będzie mogła być w ogóle zrealizowana" - napisał burmistrz na stronie internetowej urzędu miasta w Działdowie.

Przedstawiciel firmy Kornas Leszek Majda powiedział PAP, że firma ta uważa, że inwestycja w ogóle nie była zagrożona i nie zgadza się z decyzją burmistrza Działdowa. "Trudno powiedzieć, jak zakończy się nasz spór z tym samorządem; nie można wykluczyć, że w sądzie" - przyznał Majda.

Koszt budowy Wodnego Centrum Rekreacji w Działdowie szacowany jest na 34,6 mln zł, z czego 16,5 mln zł to pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury 2007-2013.

Robert Szewczyk z gabinetu marszałka woj. warmińsko-mazurskiego potwierdził PAP, że samorząd Działdowa wystąpił o przedłużenie realizacji inwestycji do końca 2016 roku. "Ale przepisy jasno mówią, że z tego programu ostatnie inwestycje muszą być zakończone do końca 2015 roku" - powiedział. Zaznaczył, że jeśli Działdowo zrezygnuje z kontynuowania budowy basenu, dotację tę otrzyma miasto Morąg; pieniądze będą przeznaczone także na budowę pływalni.

Jego zdaniem marszałek woj. warmińsko-mazurskiego ma zdecydować o ewentualnym wydłużeniu terminu budowy działdowskiego parku wodnego w najbliższych dniach

W parku wodnym w Działdowie miały się znaleźć m.in. basen na otwartym powietrzu i zjeżdżalnie, basen pod dachem z ruchomą niecką, jacuzzi, korty tenisowe, które zimą zamieniano by w lodowisko. Inwestycja ta została wskazana przez tygodnik "Polityka" jako "słabo uzasadniona", ponieważ miasto liczy zaledwie 20 tys. mieszkańców.

"Pokolenia działdowian marzyły o takim miejscu, jego budowa jest uzasadniona. Jestem przekonany, że przyjeżdżaliby do nas ludzie z Mławy, Nidzicy czy Żuromina. Rezygnacja z umowy nie wynika z tego, że chcemy wycofać się z tej inwestycji, a wyłącznie z tego, że nie chcemy ryzykować złym wydaniem środków unijnych" - zapewnił PAP Mazurkiewicz.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE