Sandomierski Pilkington czeka na wały przeciwpowodziowe

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 03-08-2010
  • drukuj
Jest szansa na rozbudowę sandomierskiej huty szkła. Może tam powstać nawet 400 miejsc pracy. Ale firma stawia warunek: musi mieć lepszą ochronę przeciwpowodziową.

O planach rozbudowy zakładu mówił 2 sierpnia Ryszard Jania, prezes Pilkington Automotive Poland, przy okazji konferencji na temat zabezpieczeń przeciwpowodziowych Wisły. W spotkaniu uczestniczył także Jerzy Miller, minister spraw wewnętrznych i administracji, oraz samorządowcy z województw świętokrzyskiego i podkarpackiego – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Zarząd firmy oczekuje od rządu informacji o planach zabezpieczania Sandomierza i zakładu. Od tych informacji Pilkington uzależnia dalsze decyzje. Zakład w Sandomierzu ma spore szanse rozwoju, bo jest tu około 8 ha terenu. Nowa inwestycja byłaby warta ok. 50 mln zł i oznaczałaby zatrudnienie 400 osób. Inny wariant przewiduje 250 nowych miejsc pracy.

Gwarancje w sprawie ochrony przeciwpowodziowej sandomierskiego zakładu są potrzebne już teraz. Inaczej inwestycja może trafić do Rumuni – podaje „Gazeta Wyborcza”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.