Sanok planuje drogę śródmiejską

  • Portalsamorzadowy.pl
  • 21-02-2013
  • drukuj
Sanok planuje budowę tzw. „drogi śródmiejskiej". Ma ona znacznie zredukować ruch samochodowy na biegnących przez centrum miasta ulicach.
Sanok planuje drogę śródmiejską

Pomysł budowy tej drogi zrodził się jeszcze w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Po wielu perturbacjach związanych w wykupem gruntów, potrzebnymi dokumentami wydaje się, że sprawa znajdzie szczęśliwy finał dopiero teraz. 

Czytaj też: Woj. śląskie zabiega o kredyt na budowę DTŚ 

Droga śródmiejska będzie alternatywą dla osób chcących się przedostać z jednego końca miasta na drugi, czyli od Ronda Beksińskiego u wjazdu do centrum Sanoka w okolice dzielnicy Posada lub w kierunku wyjazdu na Zagórz, a potem w Bieszczady. Obecnie, aby się tam dostać trzeba przejechać albo przez centrum miasta, albo małą obwodnicą (ul. Dmowskiego, Staszica i Królowej Bony). Niestety obwodnicą podążają także kierowcy, jak również ruch tranzytowy w kierunku Przemyśla i przejścia granicznego. Ten zagęszczony ruch ma wpływ na korkowanie się miasta, zwłaszcza w centrum.

Przebieg tej drogi został zatwierdzony miejskimi planami zagospodarowania przestrzennego. Będzie ona pełniła rolę „śródmiejskiej obwodnicy Sanoka". Jej włączenie rozpocznie się prawoskrętem na Rondzie Beksińskiego. Następnie zostanie doprowadzona do torów kolejowych i wzdłuż nich (równolegle do ul. Słowackiego) do byłej stacji PKP Sanok Miasto, a potem trasą wzdłuż potoku Płowieckiego, zyska wylot na skrzyżowaniu ul. Daszyńskiego z główną - Jagiellońską.

- Dzięki tzw. „średnicówce" zmniejszymy ruch samochodowy na głównych ulicach Sanoka: Kościuszki, Jagiellońskiej. Odciążymy także jednokierunkową ul. Słowackiego, którą kierowcy próbują uciec przed korkami w centrum. Droga śródmiejska przejmie również część ruchu tranzytowego w kierunku Bieszczadów - objaśnia Ziemowit Borowczak, zastępca burmistrza Sanoka.

Planowana droga śródmiejska ma być dwukierunkowa oraz liczyć 1,3 km długości i 6 m szerokości z jednostronnym chodnikiem. Oczywiście będzie ona uzbrojona we wszelkie potrzebne media. Projektowany jest również kolektor kanalizacji sanitarnej, który rozwiąże problem uzbrojenia pobliskich terenów. 

Miasto posiada już wstępny projekt budowlany, a obecnie stara się o decyzję środowiskową. Środki na ten cel zamierza pozyskać m.in. z funduszy inwestycyjnych. Szacowany koszt, łącznie z wykupem pozostałych działek to ok. 9 mln zł. 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE