Savoir-vivre i architektura basenowa

  • Przegląd prasy/Zawód: Architekt
  • 02-04-2012
  • drukuj
Czy użytkownicy polskich basenów w strefie szatni, przebieralni i natrysków zawsze mają zagwarantowaną intymność?
Czy lepiej wykorzystywać tradycyjny podział na szatnię damską i męską z przebieralniami nieprzechodnimi czy może stosować przebieralnie przechodnie jako rodzaj śluzy do strefy szatni? Czy „kwestia smaku” i kultury osobistej może mieć znaczenie w pracy architekta? Na powyższe pytania odpowiada w artykule zamieszczonym w magazynie „Zawód: Architekt” Ewa Balanicka.

Dodaje: „Brzmi to może trywialnie, ale to architekt organizuje przestrzeń, w której potem poruszać się będzie wiele osób. To on ma przygotowanie zawodowe, by w pewien sposób myśleć za użytkowników tej przestrzeni, przewidywać ich potrzeby, wychodzić im naprzeciw”.

Więcej na ten temat tutaj. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.