Ścieżką rowerową z Konstancina do Warszawy? Nie w tym roku

Władze stolicy od kilku lat planują wykonać brakujący odcinek ścieżki rowerowej wzdłuż ul. Łukasza Drewny, między Powsinem a Konstancinem-Jeziorną. Budowa trasy rowerowej łączącej nasze miasto z Warszawą miała w końcu rozpocząć się w tym roku. Wszystko wskazuje jednak na to, że jest to nierealne i rowerzyści będą musieli jeszcze poczekać.
Ścieżką rowerową z Konstancina do Warszawy? Nie w tym roku
fot:konstancin24.eu

Kilka lat temu podczas przebudowy ulicy Warszawskiej powstała nowa ścieżka rowerowa. Jednak ku zaskoczeniu rowerzystów można nią dojechać tylko do granicy naszej gminy z Warszawą. Dalej szlak się urywa i wygodna kostka brukowa zamienia się w wyboistą i piaszczystą dróżkę. Niestety, między Konstancinem a Powsinem, na odcinku niespełna kilometra, brakuje ścieżki rowerowej. Jej warszawski odcinek zaczyna się dopiero na wysokości ul. Przekornej.

Budowa brakującego odcinka wzdłuż ul. Łukasza Drewny stała się szczególnie ważna po wytyczeniu nowych szlaków dla rowerów na terenie gminy Konstancin-Jeziorna oraz uruchomieniu Konstancińskiego Roweru Miejskiego kompatybilnego z Veturilo. Od kilku lat o budowę apelują rowerzyści zarówno z Warszawy, jak i z Konstancina-Jeziorny, wtórują im także samorządowcy z naszej gminy i sąsiedniej dzielnicy Wilanów. Tyle, że wszystko zależy od stołecznego ratusza, który musi sfinansować budowę.

Inwestycja była już kilka razy przekładana, ale w tym roku miała się w końcu zacząć. 26 września 2014 r. władze dzielnicy Wilanów podpisały umowę na opracowanie koncepcji budowy. Uroczystość, w której uczestniczyli burmistrzowie Ludwik Rakowski (Wilanów) oraz Kazimierz Jańczuk (Konstancin-Jeziorna) odbyła się w plenerze, dokładnie tam gdzie kończy się konstancińska ścieżka. Przed wyborami samorządowymi mieszkańcy otrzymali więc zapewnienie od włodarzy, że dołożą wszelkich starań, by ścieżka jak najszybciej powstała. Co prawda koncepcja została opracowana, ale okazało się, że budowa w tym roku prawdopodobnie się nie zacznie.

Projektanci uznali, że w tym miejscu nie wystarczy tylko budowa brakującej ścieżki. Koncepcja zakłada wydłużenie istniejącej po stronie stolicy jezdni serwisowej, która docelowo miałaby służyć nie tylko rowerzystom, lecz także kierowcom, umożliwiając im swobodny dojazd do posesji zlokalizowanych wzdłuż drogi wojewódzkiej. Droga serwisowa jest niezbędna, ponieważ liczba zjazdów z drogi wojewódzkiej musi być ograniczona, by ruch był płynny. Z uwagi na większy zakres prac niż pierwotnie planowano, rozpoczęcie inwestycji się opóźni. Na razie nie ma projektu więc nie są znane dokładne koszty.

Burmistrz Kazimierz Jańczuk podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej poinformował, że rozpoczęcie inwestycji w tym roku jest nierealne. Zapewnił także, że burmistrz dzielnicy Wilanów będzie zabiegał o to, by inwestycja ruszyła jak najszybciej, ale póki co nie wiadomo kiedy to nastąpi.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ścieżka rowerowa z kostki brukowej jest bardzo niewygodna i wstrętna do jazdy po niej. Kiedy przymusowym obowiązkiem będzie budowanie ścieżek rowerowych z wykładziną asfaltową? Przecież ścieżka rowerowa jest tylko częścią wydzieloną z danej obok ulicy czy szosy która jest wyłożona asfaltem. zdecydow...ane Nie przeciwko ścieżkom wyłożonym kostką brukową lub jakikolwiek inną kostką. rozwiń

Piotr T., 2015-09-17 11:41:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE