Ścieżki rowerowe w Polsce 2016: Takiego boomu jeszcze nie było

Samorządy coraz częściej wyciągają rękę do miłośników jednośladów. W końcu rowerzyści przyczyniają się do zmniejszania niskiej emisji i dodatkowo odkorkowują drogi. Dlatego trasy rowerowe w miastach rosną jak grzyby po deszczu. Sprawdzamy, jakie inwestycje dla cyklistów przygotowały miasta jeszcze w tym roku.
Ścieżki rowerowe w Polsce 2016: Takiego boomu jeszcze nie było
Trasy, ścieżki, trakty. Śluzy, stacje, kontrapasy. Jest wiele sposobów, by dogodzić rowerzystom – samorządy mają szerokie pole do popisu (fot. pixabay)

Infrastruktura rowerowa z roku na rok się rozrasta – zarówno w dużych miastach wojewódzkich, jak i niewielkich gminach. Urzędnicy nie oszczędzają w tym zakresie i inwestują duże pieniądze, aby popularyzować ruch rowerowy w miastach. A sami rowerzyści? Przyznają, że jest coraz lepiej, choć sporo jest jeszcze do zrobienia.

– Godne pochwały na pewno jest to, że coraz częściej gminy wypracowują pewien standard dotyczący infrastruktury dla rowerzystów – mówi Piotr Łuczyński, prezes Stowarzyszenia Zdrowy Rower w Warszawie. – Nowa infrastruktura zaczyna spełniać konkretne wymagania, czego kilka lat temu jeszcze nie było. Szerokość tras jest odpowiednia, instalowane są podpórki przy sygnalizacjach świetlnych, obniża się krawężniki. Coraz częściej powstają trasy z asfaltu, a nie na przykład z kostki brukowej – ocenia Łuczyński.

Problemem, na który zwraca uwagę prezes Stowarzyszenia Zdrowy Rower, jest fakt, że przy budowie ścieżek brakuje ciągłości. – Czy to w Warszawie, czy w innych polskich miastach, ścieżki rowerowe buduje się fragmentami, choćby podczas remontów ulic. Brakuje tras liczących kilkadziesiąt kilometrów długości, a zamiast tego dostajemy fragmenty, gdzie mamy kawałek ścieżki rowerowej, a zaraz potem zaczyna się chodnik. To jest największe utrudnienie – tłumaczy Łuczyński.

Jak budowa ścieżek wygląda w praktyce? Miasta w większości nie próżnują, choć widać, że potrzeba jeszcze co najmniej kilku lat, aby fanów jednośladów w pełni zadowolić.

Setki kilometrów dróg w stolicy

Na początek stolica. Sieć rowerowa w Warszawie już teraz ma 467 kilometrów – w tym 375 km dróg dla rowerów, 57 km ciągów pieszo-rowerowych i 35 km pasów i kontrapasów rowerowych. Ponad połowa z nich ma nawierzchnię asfaltową.

– W 2016 i 2017 roku na budowę nowych dróg dla rowerów przeznaczymy około 130 milionów złotych – informuje insp. Konrad Klimczak z UM w Warszawie.

Jak wskazują urzędnicy, ruch rowerowy w stolicy, według Warszawskiego Badania Ruchu, stanowi już 3,8 proc. podróży „niepieszych” w ciągu doby.

Plany na ten rok zakładają budowę i remont 80 km tras rowerowych, z czego ponad 40 km powstanie dzięki inicjatywie mieszkańców – zostały wyłonione jako zwycięskie projekty z budżetu partycypacyjnego.

Powstały już drogi dla rowerów po obu stronach al. Stanów Zjednoczonych (4,9 km), powstaną drogi dla rowerów na ul. Połczyńskiej, Wolskiej i Kasprzaka (5,3 km), ul. Żwirki i Wigury (4,2 km) i ul. Jagiellońskiej (2,5 km). Remont przejdą uczęszczane trasy na al. KEN, ul. Ciszewskiego, ul. Słomińskiego i Podzamczu.

Powstanie też kilkadziesiąt kilometrów nowych pasów dla rowerów, np. wzdłuż ul. Marywilskiej (po frezowaniu), „starego” odcinka ul. Radzymińskiej i kilku innych ulic na starej Pradze, w Śródmieściu i innych dzielnicach w ramach realizacji zwycięskich projektów z budżetu partycypacyjnego.

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Marcin:
Dokładnie. Około 57 km gliwickich tras rowerowych to drogi o nawierzchni nieutwardzonej. Pozostałe to przeważnie kostka brukowa albo wytyczenie drogi po ulicach osiedlowych. W Gliwicach w ciągu ostatnich 10 lat wybudowano zaledwie około 2 km nowych dróg dla rowerów. Dopiero w tym
...roku zaczęło coś drżeć w tej sprawie i mam nadzieję, że się rozwinie, ale niestety rowery nadal u nas nie są traktowane jako środek transportu rozwiń

rewor, 2016-06-22 12:49:11 odpowiedz

"Dla porównania, w Gliwicach istnieje ponad 30 tras rowerowych o łącznej długości ok. 100 km."
A większość istnieje tylko na mapie. Urzędnicy twierdzą, że u mnie na osiedlu jest droga rowerowa o długości ok. 1 km. W rzeczywistości jej nie ma i nigdy nie było. Ładnie to wygląda na pa
...pierze, można kłamać w mediach, a rzeczywistość skrzeczy - rowerzyści nie mają łatwo w Gliwicach. rozwiń

Marcin, 2016-06-13 07:48:11 odpowiedz

Ponad rok temu zebrałem 1300 podpisów (pełnoletnich mieszkańców), pod petycją o rozwój ścieżek rowerowych w Gminie Błonie, ratusz obiecał, że drgnie, ale bez konkretów i z małym wyjątkiem praktycznie cisza. Jestem za standaryzacją pokryć budowanych ścieżek rowerowych, światełko w tym zakresie powinn...o zapalić się na górze. rozwiń

Andrzej Ptasznik, 2016-06-08 17:20:43 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE