Siedmiu inwestorów chce kupić tereny pod stocznią Nauta

Siedem podmiotów zainteresowanych jest kupnem terenów w Gdyni należących do Stoczni Remontowej Nauta. Teren o powierzchni ok. 8,5 ha, przylegający do Zatoki Gdańskiej, uważany jest za jeden z najatrakcyjniejszych inwestycyjnie obszarów w Trójmieście.
Siedmiu inwestorów chce kupić tereny pod stocznią Nauta
Stocznia Remontowa Nauta w Gdyni, która kupiła część majątku stoczni Gdynia, przeniosła swoją działalność na nowy teren, a ten dotychczas zajmowany w rejonie ulicy Waszyngtona, nieopodal Śródmieścia, chce sprzedać.

Prezes Stoczni Remontowej Nauta w Gdyni Andrzej Szwarc powiedział, że "jest siedmiu zainteresowanych nabyciem terenów i z tymi podmiotami prowadzone są rozmowy". Ujawnił, że "jest jeden wielki inwestor zainteresowany kupnem całości i sześciu mniejszych, chcących kupić tylko części terenu". Odmówił podania nazw zainteresowanych podmiotów. Przyznał, że "jest spore zainteresowanie, ale wszyscy czekają na uchwalenie planu zagospodarowania tego obszaru".

Szwarc nie ukrywa, że "stocznia musi jak najszybciej sprzedać teren, żeby mieć pieniądze na spłatę zobowiązań zaciągniętych na zakup terenów po byłej stoczni Gdynia". Stocznia zakłada, że do końca II kwartału br. sprzeda nieruchomość.

Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek powiedział PAP, że "tworzenie planu dla terenów postoczniowych jest bardzo zaawansowane; trwają podziały geodezyjne i w najbliższych miesiącach powinien być uchwalony".

"Wspólnie z Agencją Rozwoju Przemysłu, Ministerstwem Skarbu Państwa i stocznią Nauta opracowujemy plan zagospodarowania przestrzennego tak, aby było to korzystne zarówno dla właściciela, jak i odpowiadało potrzebom rozwojowym miasta" - tłumaczył.

Zwrócił uwagę, że "tereny, na których wcześniej działała stocznia Nauta, mają ogromny potencjał jako teren tzw. waterfrontu, czyli połączenia miasta i morza, który można atrakcyjnie zagospodarować".

Powstający plan przewiduje budowę na tym terenie m.in. mieszkań (m.in. w wysokościowcu), utworzenie terenów zielonych, nowej mariny oraz usług i obszarów wystawienniczych.

Prezydent Gdyni zaznaczył, że na terenach po stoczni Nauta planowana jest budowa drogi, która połączy tereny postoczniowe z ul. Janka Wiśniewskiego. "Żeby tereny były atrakcyjne gospodarczo, muszą być dobrze i nowocześnie skomunikowane"- tłumaczy.

Tereny zajmowane przez Stocznię Remontową Nauta graniczą z Morskim Terminalem Masowym Gdynia, z Zatoką Gdańską oraz z terenami mieszkaniowo-usługowymi śródmieścia Gdyni. Obecnie prowadzona jest tam typowa działalność związana z przemysłem morskim i okrętowym.

W tej samej części Gdyni do kupienia jest ok. 20 ha gruntów pod inwestycje po Dalmorze. Inwestora szuka zarządzający tym terenem Polski Holding Nieruchomości. Według planów zagospodarowania przestrzennego, inwestycja o roboczej nazwie Port Rybacki zakłada budowę zespołu budynków biurowych i mieszkalnych (m.in. w wysokościowcu).

Stocznia remontowa Nauta SA w Gdyni specjalizuje się w remontach, przedłużaniu i przebudowie jednostek pływających. Przez ponad 85 lat działalności Nauta zaprojektowała i wyprodukowała ponad 500 statków.

Jesienią 2009 roku podczas licytacji majątku likwidowanej Stoczni Gdynia, Nauta wylicytowała 14 ha terenu i urządzenia o wartości prawie 60 mln zł. To właśnie na kupionym terenie stocznia chce prowadzić swoją działalność, a dotychczas zajmowaną działkę, nieopodal śródmieścia Gdyni, chce sprzedać.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE