PARTNER PORTALU
  • BGK

Siemoniak: Radom, Łódź, Dęblin - "wyżyna lotnicza" ma potencjał

  • PAP    14 maja 2015 - 17:45
Siemoniak: Radom, Łódź, Dęblin - "wyżyna lotnicza" ma potencjał
Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak (fot. premier.gov.pl)

Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak stwierdził, że "wyżyna lotnicza", z Radomiem, Łodzią i Dęblinem, ma duży potencjał i szanse na rozwój.




Podczas wizyty w 42. Bazie Lotnictwa Szkolnego w Radomiu wicepremier, szef MON-u powiedział, że rozmowy z kadrą dowódczą sił powietrznych oraz radomskiej jednostki dotyczyły m.in. zadań związanych z inwestycjami w polski przemysł lotniczy. "Przewidujemy, że w tym łuku Łódź - Radom - Dęblin będą tworzone nowe miejsca pracy, będą przepływały technologie, w związku z decyzjami dotyczącymi pozyskania nowego śmigłowca wielozadaniowego" - powiedział Siemoniak.

Jednocześnie zapowiedział, że w piątek będzie z wizytą w Łodzi. "Roboczo ten projekt nazywamy "wojskową wyżyną lotniczą", jakby z szacunku do doliny lotniczej, która się świetnie rozwinęła w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Ta wyżyna: Łódź - Radom -Dęblin, z ważnymi jednostkami Sił Powietrznych, ma szczególne podstawy do dynamicznego rozwoju" - powiedział Siemoniak.

Minister obrony podkreślił, że rozmowy w Radomiu dotyczyły także przyszłości 42. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Radomiu oraz modernizacji "Orlików", na których odbywają się szkolenia przyszłych lotników. Jak zaznaczył, decyzja w tej sprawie ma być niedługo podjęta.

Polska wyszkoli pilotów wojskowych

"To też jest istotne, bo modernizacja daje szerszą perspektywę, domyka system szkolenia" - stwierdził Siemoniak. "Już niedługo, w październiku przyszłego roku, spodziewamy się włoskich samolotów AJT do szkolenia. To domknie nam system szkolenia na długie lata i zrealizuje ten cel, o którym też myślimy, żeby Dęblin, Radom, generalnie Polska, stały się takim międzynarodowym centrum, jeśli chodzi o szkolenie pilotów. Mamy takie ambicje, mamy takie tradycje i budujemy potencjał do tego" - powiedział Siemoniak.

Szef MON-u, pytany przez dziennikarzy o szanse na ulokowanie fabryki Airbusa w Radomiu, powiedział, że na razie trwają testy śmigłowców produkowanych przez ten koncern. "Decyzje będziemy podejmować dopiero wtedy, kiedy będziemy mieli pewność, że oferta, która została zakwalifikowana do dalszego etapu, spełnia nasze wymagania. I wtedy też będą finalizowane rozmowy dotyczące konkretów, jeśli chodzi o ofertę offsetową" - zaznaczył Siemoniak.

Pod koniec kwietnia w przetargu na wielozadaniowe śmigłowce dla armii MON do etapu testów zakwalifikowało H225M (wcześniej EC725) Caracal produkcji Airbus Helicopters. Na konferencji prasowej prezes firmy Guillaume Faury powiedział, że oprócz linii montażowej w Łodzi i Dęblinie Airbus Helicopters planuje ulokowanie w Polsce zakładu produkcji wirników i przekładni. Lokalizacja tego zakładu nie jest jeszcze przesądzona; rozważane są np. Łódź i Radom. Łącznie Faury zapowiada powstanie 1250 miejsc pracy związanych bezpośrednio z produkcją wiropłatów i integracją systemów oraz 2 tys. miejsc związanych z nią pośrednio.

We wtorek w bazie w Powidzu (Wielkopolskie) rozpoczęły się testy Caracala.

Radom z szansą na rozwój

Według Siemoniaka Airbus zaproponował najszerszą listę realizacji zobowiązań offsetowych. "Jak słyszę, są gotowi poszerzyć jeszcze swoje wejście do Polski i myślę, że właśnie w tej "wyżynie lotnictwa wojskowego", będą to lokowali" - powiedział. "My Radom wskazujemy jako to miejsce do inwestycji i z tego co wiem, jest ono także bardzo atrakcyjne z punktu widzenia oferenta" - dodał Siemoniak.

Minister podkreślił, że atutami Radomia są bliskość Łodzi, Dęblina i Warszawy, tradycje lotnicze oraz lotnisko wojskowe funkcjonujące w mieście. Siemoniak, który w ub. tygodniu był już w Radomiu w Fabryce Broni razem z prezydentem Bronisławem Komorowskim i premier Ewą Kopacz, był pytany przez dziennikarzy, czy jego czwartkowa wizyta w jednostce w tym mieście ma związek z kampanią prezydencką. "Nie kandyduję na prezydenta, więc jeżdżę stale do jednostek wojskowych. W Radomiu byłem wiele razy, ale nigdy nie byłem tutaj w jednostce, bo zawsze były inne okazje. Więc to jest rutyna i za tydzień, za dwa, za trzy będę także w innych jednostkach" - odpowiedział Siemoniak.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.