Skarżysko-Kamienna, budowa S7: Prawie 16,5 tys. osób poparło pomysł wybudowania trasy ekspresowej

• Prawie 16,5 tys. osób poparło plan budowy S7 pod Skarżyskiem-Kamienną.
• Inicjatywa zorganizowania akcji wyszła od władz Skarżyska.
• Podpisy trafią do Komisji Europejskiej.
Skarżysko-Kamienna, budowa S7: Prawie 16,5 tys. osób poparło pomysł wybudowania trasy ekspresowej
Wg władz Skarżyska inwestycja, obejmująca w projekcie m.in. budowę obwodnicy i węzła komunikacyjnego w północnej części miejscowości, jest niezbędna dla gospodarczego i społecznego rozwoju miasta (fot.fotolia)

Prawie 16,5 tys. osób poparło podpisami plany budowy odcinka trasy ekspresowej S-7 pomiędzy Skarżyskiem-Kamienną, a granicą woj. świętokrzyskiego i mazowieckiego - ogłosiły w poniedziałek władze miasta. Podpisy mają trafić do Komisji Europejskiej.

Inicjatywa zorganizowania akcji zbiórki podpisów popierających inwestycję w projektowanym kształcie, wyszła od władz Skarżyska. W przedsięwzięcie zaangażowały się m.in. działająca przy samorządzie Rada Gospodarcza, lokalni przedsiębiorcy, parafie i wolontariusze.

Rozpoczęcie planowanej od kilku lat inwestycji opóźnia się m.in. na skutek licznych postępowań administracyjnych i sądowych, prowadzonych po protestach organizacji ekologicznych.

W połowie 2014 r. Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot skierowało do Komisji Europejskiej(KE) skargę w związku z planowaną inwestycją - dotyczy ona kwestii środowiskowych i możliwych niezgodności przepisów krajowych w stosunku do prawa europejskiego. W połowie grudnia 2015 r. KE rozpoczęła wstępną procedurę wyjaśniająca w tej sprawie.

Wg władz Skarżyska inwestycja, obejmująca w projekcie m.in. budowę obwodnicy i węzła komunikacyjnego w północnej części miejscowości, jest niezbędna dla gospodarczego i społecznego rozwoju miasta. Jak podkreślają, jeśli budowa nie zostanie zrealizowana i nie powstanie dwupasmowa obwodnica, miastu grozi paraliż komunikacyjny.

"Akcja poparcia dla inwestycji trwała trzy tygodnie i spotkała się z bardzo dużym odzewem społecznym - udało nam się zebrać 16 tys. 449 podpisów. Zaangażowały się bardzo różne grupy mieszkańców, także osoby indywidualne, które same drukowały pobrane ze strony internetowej formularze, przynoszone potem do urzędu. Przez moment staliśmy się społeczeństwem obywatelskim, zwłaszcza że działaliśmy ponad politycznymi podziałami" - ocenił w rozmowie prezydent Skarżyska-Kamiennej, Konrad Kroenig.

Jak dodał, podpisy, tak jak od początku planowano, zostaną przekazane do Brukseli. "Kolejnym krokiem będzie kontakt z Komisją Europejską - a dokładnie z Dyrekcją Generalną ds. Środowiska. Będziemy starali się lobbować, by wzięła pod uwagę głos mieszkańców nie tylko Skarżyska, ale całego regionu świętokrzyskiego - że droga w tym kształcie jest nam niezbędna" - podkreślił prezydent. Dodał, iż ze względu na wagę sprawy, będzie chciał "osobiście rozmawiać na ten temat w Brukseli".

Stowarzyszenia Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot od 2007 r. krytykuje proponowany przebieg siedmiokilometrowego odcinka trasy S-7 wokół Skarżyska. Według organizacji przedsięwzięcie zaszkodzi m.in. trzem gatunkom motyli oraz przetnie międzynarodową trasę wędrówek wilków i łosi.

W północnej części miasta samorząd chce rozwijać strefę inwestycyjną, a dojazd na te treny ma umożliwić budowę węzła komunikacyjnego. Ekolodzy uważają, że droga powinna powstać, ale bez Węzła Północ. Jak podkreślił we wcześniejszej rozmowie prezes stowarzyszenia Radosław Ślusarczyk, strefę przemysłową można rozwijać w tej części Skarżyska, gdzie ona obecnie funkcjonuje, a nie na północy, w pobliżu obszarów sieci ekologicznej "Natura 2000".

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Zabrali na S 10 TORUŃ Bydgoszcz a dali tam gdzie głosowali na PIS,wzajemna adoracja

oliwa, 2016-02-16 20:23:52 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE