Specjalna strefa ekonomiczna ma uratować FSO

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 31-12-2010
  • drukuj
Resort gospodarki chce włączyć FSO do specjalnej strefy ekonomicznej. Do uruchomienia procedury potrzebny jest tylko konkretny projekt inwestycyjny.
Specjalna strefa ekonomiczna ma uratować FSO

Ministerstwo liczy, że plusy strefy, czyli dziesięcioletnie zwolnienie z podatku dochodowego, będą wystarczającą zachętą do ratowania FSO. Resort na razie nie chce ujawniać szczegółów pomysłu, bo ukraiński inwestor zakładu – UkrAvto – wciąż przygotowuje wniosek w tej sprawie – informuje „Dziennik Gazeta Prawna

Zgodnie z obowiązującymi przepisami istnieje możliwość włączenia do strefy terenu prywatnego, a więc należącego do podmiotów innych niż Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego, spółki zarządzającej strefą, pod warunkiem że na terenie tym będzie realizowana nowa inwestycja.

Objęcie zakładu specjalna strefą ekonomiczną nie wystarczy, by wyprowadzić firmę z zapaści. Inną barierą jest wysoka opłata za tereny. Do 2010 r. FSO za użytkowanie 107 ha płaciła rocznie tylko 1,9 mln zł. Od stycznia opłata wzrosła do 22 mln zł.

Miasto twierdzi, że to tylko urealnienie stawki. Zwraca uwagę na zaniedbania firmy, która w okresie prosperity mogła wykupić tereny na własność.

Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki, już zapowiedział, że poprze zarząd FSO Żerań w staraniach o obniżenie opłat za użytkowanie wieczyste, jakie firma płaci miastu. Kozłowski zastrzegł, że poparcie dla spółki będzie warunkowe, a to znaczy, że FSO otrzyma je, o ile nowy inwestor zagwarantuje rozwój firmy – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE