Spóźniona naprawa pasa w Modlinie

Naprawa pasa startowego na lotnisku w Modlinie ma potrwać do 18 czerwca, a nie do końca maja, jak planował generalny wykonawca pasa, czyli firma Erbud – poinformowała w środę Magdalena Bojarska z portu w Modlinie.
Spóźniona naprawa pasa w Modlinie

„Na prośbę lotniska generalny wykonawca - Erbud SA - przedstawił zaktualizowany harmonogram napraw. Według niego zakończenie prac nastąpi do dnia 18.06.2013 r., a nie do końca maja, jak zakładał wcześniejszy harmonogram" - czytamy w komunikacie przesłanym przez Bojarską.

Z informacji od generalnego wykonawcy wynika, że przesunięcie terminu nastąpiło z powodu pogody, która uniemożliwiła prowadzenie robót.

„Zarządowi Spółki Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin bardzo zależy na wysokiej jakości realizowanych robót, dlatego też po zapoznaniu się z wyjaśnieniami wykonawcy, zaakceptował przedstawiony harmonogram" - napisano.

W komunikacie poinformowano, że na jednym z progów drogi startowej zakończyło się frezowanie nawierzchni. Jeszcze w tym tygodniu mają się zakończyć podobne prace na drugim progu.

Od 23 kwietnia ma być układana betonowa warstwa ścieralna - najpierw na progu o numerze 26, a następnie na progu 08. Zakończenie tego etapu prac planowane jest na 18 maja. Potem zamontowane ma zostać m.in. oświetlenie.

„Podwykonawcą firmy Erbud, odpowiedzialnym za wykonanie warstwy betonowej, jest firma Bilfinger Infrastructures SA. Prace ze strony lotniska nadzoruje firma APB Analiza Projekt Budowa, specjalizująca się w betonowych nawierzchniach lotniskowych" - wyjaśniono w komunikacie.

Lotnisko w Modlinie od ponad trzech miesięcy nie przyjmuje dużych samolotów pasażerskich. 22 grudnia 2012 r. inspektor nadzoru budowlanego zdecydował o zamknięciu dwóch tzw. progów betonowych - odcinków o długości 500 m każdy, na początku i końcu pasa startowego.

Droga startowa skróciła się do 1500 m, dlatego samoloty takie jak Airbus A320 lub Boeing 737 nie mogą tam wykonywać operacji lotniczych. Dlatego rejsy z Modlina przeniesiono do innych portów lotniczych, głównie na Lotnisko Chopina.

Pod koniec zeszłego roku Erbud - na mocy podpisanej umowy - zobowiązany został do wykonania napraw gwarancyjnych. Na początku stycznia wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego podtrzymał decyzję o wyłączeniu z użytkowania betonowych części drogi startowej i polecił wykonanie kompleksowych napraw pasa. Prace ruszyły ponad trzy tygodnie temu.

W lutym Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin otrzymał ekspertyzę wykonaną przez Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych, z której wynika m.in., że przyczynami powstawania odprysków ma drodze startowej była obecność w zastosowanym w mieszance betonowej kruszywie znaczącej liczby ziaren węglanowych i węglanowo-ilastych, które nie powinny się w nim znaleźć.

Natomiast firma Erbud przekonywała, że powodem uszkodzenia było użycie nieodpowiednich środków do odladzania nawierzchni pasa startowego. Nie zgadzali się z tym przedstawiciele Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin.

Jako dowód tego, że spękania nie powstały na skutek użycia do odladzania nawierzchni pasa startowego nieodpowiednich środków, lotnisko przytaczało m.in. argument, że spękania zaobserwowano też ubiegłej zimy, gdy nie używano żadnych środków chemicznych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.