Stadion w proszku, a pensje szły w górę

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 10-06-2011
  • drukuj
Mimo opóźnień w budowie stadionu i skandalu związanego z odwoływaniem imprez otwierających działalność obiektu pensje zarządu Narodowego Centrum Sportu w trzy lata wzrosły prawie trzykrotnie.
Stadion w proszku, a pensje szły w górę

Z raportu NIK wynika, że w 2008 r. zarząd spółki NCS zarobił 377,3 tys. zł, w 2009 – 682,5 tys. zł, a w 2010 – już 1,05 mln zł. Mimo ewidentnych zaniedbań ze strony NCS władze spółki otrzymywały trzynaste pensje – donosi „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czytaj też: Stadion Narodowy przedmiotem negocjacji

W 2010 r. prezes zarządu NCS otrzymał dodatkowe wynagrodzenie roczne w wysokości dwukrotnego zasadniczego wynagrodzenia miesięcznego. Pozostali członkowie zarządu w latach 2009-2010 otrzymali dodatkowe wynagrodzenie roczne w wysokości jednego zasadniczego wynagrodzenia miesięcznego.

Czytaj też: Tusk o A2 i Stadionie Narodowym

Tymczasem, jak ustalił „Dziennik Gazeta Prawna”, opóźnienia pojawiły się  wcześniej. Przykładem jest przysłanie dopiero pod koniec maja projektu wykonawczego około 70 km instalacji elektrycznych.

Czytaj też: Jeszcze o Stadionie Narodowym

Oznacza to, że wykonawca na realizację miał zaledwie kilka dni, bo zakończenie budowy przewidziano na 5 czerwca. Podobna sytuacja dotyczy projektu wykonawczego murawy. Właśnie głównie z powodu tych zaniedbań otwarcie obiektu kluczowego dla Euro 2012 opóźni się przynajmniej o ponad pięć miesięcy.

Trzynaste pensje wypłacane są szefom NCS niezależnie od tego, czy prace wykonywane są terminowo, czy z poślizgiem.

Według raportu NIK działalność NCS w latach 2007-2010 kosztowała 31,7 mln zł. Z tego wynagrodzenia dla członków zarządu pochłonęły 2,2 mln zł. Przy rosnących wydatkach spółki: 2008 r. – 7,7 mln, 2009 – 9,1, 2010 – 13,9, rosły także pensje zarządu. W 2008 r. stanowiły 4,9 proc. ogółu wydatków spółki, w 2009 – 7,5 proc., a w 2010 – 7,6 proc. – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Po cóż się trudzić, Wylewać poty, Jak trzykroć więcej Płacą bez roboty. Zachód, choć zamożny, Nie jest tak bogaty, By za zero pracy, Dać sute wypłaty. Taki casus w Polsce Jedynie się uda, Bo nad Wisłą działy I dzieją się cuda.

Eterno Vagabundo, 2011-06-10 10:07:18 odpowiedz

Ot POlski management !!!! Tego nawet w komunie nie bylo !!! Zalety wolnego w sensie doslownym rynku !!! I tych panow winno sie pociagnac, jesli maja za co - bo pewnie jako pracownicy sa chronieni za swoje dzilania !!! A kto za to wszystko zaplaci === PODATNICY == nie majacy nIC do powied...zenia, oprocz wrzutu na wyborach .... Ale kogo tu wybierac ???!! WSZYSCY TACY SAMI - ktos juz to spiewal !!!!! Mawet prokuratura nic nie pomoze = patrz kolejne afery === w tym i ta z autostrada z 2009 itd..... owocuja inwestycje !!!! A prawo sobie, bo rzadzi nim dyscyplina partyjna - a ustawy sie uchwala bo sie ma wiekszosc, nie merytorycznie !@!! rozwiń

Byly Koordynator OIUGZ, 2011-06-10 08:37:35 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE