Strategia odpowiedzialnego rozwoju w Brennej. Wójt: "To jest nasz czas"

  • Piotr Toborek
  • 06-04-2017
  • drukuj
W gminie Brenna trwają gorączkowe prace związane z przygotowaniami do rozpoczęcia wielkiej inwestycji, jaką jest Beskidzkie Centrum Narciarstwa. Chodzi o połączenia Brennej ze Szczyrkiem i stworzenie wielkiego ośrodka turystycznego.
Strategia odpowiedzialnego rozwoju w Brennej. Wójt: "To jest nasz czas"
Jerzy Pilch, wcześniej wicestarosta cieszyński, dzisiaj wójt Brennej (fot. brenna.pl)

• – To jest czas Brennej i musimy go wykorzystać – mówi wójt Brennej Jerzy Pilch. – Turystyka to jest nasz przemysł i tak o niej myślimy.

• Szansa dla gminy jest wielka, bo projekt został wpisany w rządową „Strategię na rzecz odpowiedzialnego rozwoju”.

• Beskidzkie Centrum Narciarstwa ma być połączeniem nowoczesności z tradycją.

Koncepcja przewiduje budowę centrum wypoczynku w Brennej, z którego kolejką gondolową i kanapową turyści mogliby dostać się na Halę Jaworową (Polana Kotarz). Tam ma powstać schronisko oraz zbiornik wodny stanowiący małą elektrownię szczytowo-pompową. Z Polany Kotarz turyści kolejką linową mogliby zjeżdżać do Szczyrku.

W ciągu 6-7 lat na Polanie Kotarz miałyby powstać także aquapark, camping, trasy piesze i rowerowe. Planuje się także działania edukacyjne, np. naukę wyrobu sera, zajęcia rękodzielnicze, opowieści o pasterskich zwyczajach i tradycjach.

– Jesteśmy w ten program wpisani jako jedyne samorządy. Ministerstwo Rozwoju będzie nam wskazywało jak i kiedy aplikować o środki potrzebne do realizacji (rząd nie będzie inwestycji finansował, a jedynie promował – red.) – mówi wójt. – Dla nas to o tyle ważne, że w RPO środków na turystykę już właściwie nie ma i opieramy się o to co dostępne jest w ramach Euroregionu, a to wszystko mało.

Kompleks ma być połączeniem nowoczesności z tradycją. Dlatego prócz nowoczesnej infrastruktury będzie można zobaczyć wypas owiec czy zagrodę regionalną ukazującą tradycje góralskie. Koszt inwestycji szacowany jest na ok. 200 mln zł.

Koncepcję centrum opracował zespół kierowany przez Bogusława Holeksę z Bielskiego Parku Technologicznego Lotnictwa, Przedsiębiorczości i Innowacji w Kaniowie. Inwestorem jest spółka Kotarz Arena, której szefem jest Zygmunt Greń.

– To projekt, który diametralnie poprawi sytuację naszej gminy, ze względu na miejsca pracy jakie wraz z jego realizacją powstaną. Poza tym to powinien być magnes, który przyciągnie kolejne inwestycje i dalszy rozwój usług okołoturystycznych – dodaje wójt Pilch.

Problemów jednak nie brakuje. Chodzi o sprawy związane ze scalaniem gruntów, pozwoleniami i zmianami w planach zagospodarowania przestrzennego, z którymi musi uporać się gmina, i bez których prace nie ruszą.

– Intensywnie współpracujemy z inwestorem, który prowadzi prace projektowo-badawcze i czeka na możliwość rozwinięcia skrzydeł, a tą my zapewniamy poprzez zmiany planu zagospodarowania przestrzennego i przygotowanie terenów pod inwestycję – podkreśla Jerzy Pilch.

Jak twierdzi, wzajemna współpraca jest tu konieczna: – Bez tego szybko nie ruszymy z miejsca. A tu pracy jest wiele, bo samych uzgodnień, od urzędu marszałkowskiego poczynając, jest chyba trzydzieści. To całe miesiące działania. Po naszej stronie jest jednak absolutna determinacja, aby przygotować tą stronę planistyczną.

Antoni Byrdy, burmistrz Szczyrku, przypomina, że pomysł takiego połączenia nie jest nowy.

– Na początku dość chłodno był przyjmowany, ale dziś wszyscy dojrzeli do tego, że na całym świecie doliny łączą się ze sobą. Ani Szczyrk, ani Brenna nie mają się czego obawiać. Uważam, że to wielka szansa. Skoro nie jest możliwa budowa drogi, ani tunelu, to niech będzie kolejka linowa, która pozwoli, by turyści dostali się z jednej miejscowości do drugiej, nie musząc jechać 50 kilometrów – powiedział w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim.

Warto przypomnieć, że to w Szczyrku wielką inwestycję planuje słowacka spółka Tatry Mountain Resorts, która kupiła Szczyrkowski Ośrodek Narciarski i ma z niego stworzyć nowoczesne centrum sportów zimowych. Rozpoczęcie prac odwleka się jednak właśnie ze względu na biurokrację i procedury związane ze zmianami planu zagospodarowania przestrzennego w Szczyrku.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Panie Toborek informuję Pana że właśnie w Szczyrku ruszyła długo oczekiwana inwestycja,

jarek, 2017-04-23 18:21:05 odpowiedz

a Zakopane to już robi ... i tam pójdą pieniądze a Brenna oblize się smakiem ha ha

goral, 2017-04-08 18:32:23 odpowiedz

Brawo Brenna wreszczie doczekamy się światowego stylu wreszcie mamy wójta który robi coś wielkiego i promującego Brenne brawo inwestorzy i pomysłodawcy 👍👍👍

Bury, 2017-04-08 12:14:26 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE