Straty byłyby większe, gdyby nie inwestycje

Około 50 tys. zł kosztowała Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku w Chorzowie tegoroczna powódź. Straty byłyby znacznie większe gdyby nie rewitalizacja parkowych zbiorników.

Na straty składa się koszt zakupu pomp spalinowych i elektrycznych oraz dodatkowej pracy ludzi przy usuwaniu skutków zalań. Na podmokłym terenie w całym parku przewróciło się około 200 drzew, w jednym przypadku niszcząc ogrodzenie kąpieliska Fala. W związku z zagrożeniem przez kilka dni zamknięta była Aleja Leśna. Woda zalała piwnice budynku administracji w Wesołym Miasteczku, zajezdnię i warsztaty, jednak zniszczenia nie były wielkie.

Stosunkowo niewielkie straty to efekt przeprowadzonej rewitalizacji parkowych zbiorników. Umożliwiła ona swobodny przepływ wody między kilkoma stawami a kanałem regatowym, co w dużym stopniu przyczyniło sie do uratowania parku przed większymi zniszczeniami.

Przeprowadzone w ostatnich latach prace rewitalizacyjne kosztowały do tej pory ok. milion złotych. Inwestycje zrealizowano dzięki m.in. dotacjom ze śląskiego urzędu marszałkowskiego oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

W najbliższym czasie planowana jest rewitalizacjai stawu Hutnik.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.