Strefa ekonomiczna wysysa miliony z kasy Lublina

  • Przegląd prasy/Kurier Lubelski
  • 10-09-2010
  • drukuj
15 mln zł dołoży miasto do strefy ekonomicznej. Musi zrekompensować dwóm lubelskim uczelniom straty z powodu spadku wartości działek, na których zlokalizowano raj podatkowy dla przedsiębiorców.

Lubelska podstrefa ekonomiczna na Felinie powstała w 2007 r. Zajęła 70 ha. Niezbędne tereny do jej utworzenia wniósł Uniwersytet Mari Curie-Skłodowskiej i Uniwersytet Przyrodniczy. Grunty były wyjątkowo atrakcyjne inwestycyjnie – uważa „Kurier Lubelski”.

Aby umożliwić lokowanie tam fabryk, ratusz zmienił plan zagospodarowania przestrzennego. Grunty zostały przeznaczone pod działalność przemysłową.

Po zmianie planu zagospodarowania wartość działek drastycznie spadła. Dlatego miasto musi zrekompensować poprzednim właścicielom poniesione straty.

Na odszkodowania dla uczelni trzeba wyłożyć 15 mln zł. To połowa tego, co do tej pory magistrat przeznaczył na strefę. W spółkach, które rozpoczęły działalność na terenie strefy, głównie w Aliplaście, pracę znalazło ok. 180 osób – informuje „Kurier Lubelski”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

A miała wsysać? Coś poszło nie tak?

Pawel, 2010-09-10 09:35:52 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE