PARTNER PORTALU
  • BGK

Sugerowane przejścia dla pieszych zamiast oznakowanych? Chodzi o czujność kierowców

  • MN    20 listopada 2017 - 14:55
Sugerowane przejścia dla pieszych zamiast oznakowanych? Chodzi o czujność kierowców
Na drogach krajowych zamiast przejść dla pieszych występują często tzw. przejścia sugerowane. (fot. pixabay)

Przejście sugerowane to miejsce, gdzie pieszy może przejść przez jezdnię, ale kierowca nie do końca o tym wie. W Polsce takich przejść jest ponad 100, a jedno z nich stało się powodem protestów mieszkańców.




• W miejscowości Zederman zastąpiono w pełni oznakowane przejście dla pieszych „przejściem sugerowanym”.

• Decyzja ta wywołała społeczne niezadowolenie i protesty. Zapadła więc decyzja, że oznakowane przejście powróci na swoje miejsce.

• Ale przejść sugerowanych jest dużo więcej. Wiceminister infrastruktury tłumaczy, że zbyt duża liczba oznakowanych przejść zmniejsza ostrożność kierowców.

Posłanka Lidia Gądek wystosowała interpelację do ministra infrastruktury i budownictwa, dotyczącą tzw. sugerowanych przejść. Są to miejsca, w których piesi mogą przechodzić przez jezdnię, mimo, że nie wskazuje na to żadne oznakowanie.

Posłanka wyraziła swoje oburzenie w związku z faktem, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wykorzystując czas remontu chodnika w miejscowości Zederman (woj. małopolskie, pow. olkuski), zastąpiła w pełni oznakowane przejście dla pieszych przejściem sugerowanym. Taka zmiana wywołała również oburzenie mieszkańców, którzy w sierpniu zablokowali drogę krajową 94, domagając się przywrócenia normalnego przejścia dla pieszych.

Czym jest sugerowane przejście?

Sugerowane przejścia dla pieszych tworzone są tam, gdzie pojazdy poruszają się z dużą prędkością i występuje małe natężenie ruchu pieszych. Przejścia sugerowane są nieoznakowane i pozbawione sygnalizacji świetlnej, a rozpoznać je można za sprawą doprowadzonego do jezdni chodnika z obniżonym krawężnikiem. W całym kraju wzdłuż dróg krajowych funkcjonuje obecnie 119 sugerowanych przejść.

Wiceminister infrastruktury Marek Chodkiewicz w odpowiedzi na interpelację posłanki tłumaczy – na przykładzie Małopolski – dlaczego tworzone są tzw. przejścia sugerowane. Wiceminister wskazuje, że decyzja o likwidacji przejścia dla pieszych w Zedermanie i zastąpienie go przejściem sugerowanym zapadła po konsultacji GDDKiA z Wydziałem Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

- Ustalono, że zbyt wysoka liczba przejść dla pieszych w dużej mierze przyczynia się do zmniejszenia ostrożności kierowców w tych miejscach. Dochodzi do sytuacji, gdzie piesi, którzy na wyznaczonym przejściu dla pieszych, czując się pozornie bezpieczni, często nie zachowywali wzmożonej ostrożności, co w połączeniu ze złym postrzeganiem przejść przez kierowców było powodem wielu zdarzeń drogowych: wypadków z osobami zabitymi lub rannymi – tłumaczy Marek Chodkiewicz.

O jedno przejście sugerowane mniej

Likwidacja przejścia dla pieszych w Zedermanie spotkała się negatywną reakcją społeczną. Mieszkańcy Zedermana zablokowali w sierpniu DK94, interweniował w tej sprawie również burmistrz Olkusza Roman Piaśnik.

Ostatecznie oznakowane przejście dla pieszych w Zedermanie – po ponownych analizach natężenia ruchu – zostanie przywrócone, co potwierdza również wiceminister Chodkiewicz. Ale w całej Polsce wciąż będzie funkcjonować jeszcze 118 innych przejść sugerowanych. Wiceminister zaznacza natomiast, że przypadek z Zedermana, w którym zastąpiono w pełni oznakowane przejście dla pieszych przejściem sugerowanym – to wyjątek.

- Informuję, że GDDKiA nie prowadzi praktyki likwidacji przejść dla pieszych i zastępowania ich przejściami sugerowanymi – zapewnia Marek Chodkiewicz.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.