Świętokrzyskie samorządy chcą więcej na drogi

- Świętokrzyskie samorządy wystąpiły o 63,9 mln zł w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. To o ponad 51 mln zł więcej niż wynosi pula przewidziana dla województwa na drogi lokalne, tzw. schetynówki w 2014 r.
Świętokrzyskie samorządy chcą więcej na drogi

Chodzi o pieniądze z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, który kilka lat temu zainicjował ówczesny wicepremier Grzegorz Schetyna. Termin składania wniosków upłynął 30 września br.

Jeszcze na początku września mówiono o 50,5 mln zł na drogi lokalne w Świętokrzyskiem, teraz wiadomo, że kwota ta będzie kilkukrotnie niższa. Jak wyjaśniła we wtorek rzeczniczka wojewody świętokrzyskiego Agata Wojda, zmiana wynika z poprawki do uchwały budżetowej na rok przyszły.

Czytaj też: Obcięte dotacje na schetynówki

"Kwota dotacji dla województwa świętokrzyskiego wynosi teraz 12,5 mln zł" - powiedziała. Dodała, że nie zmieniły się jednak zasady finansowania inwestycji. W dalszym ciągu będą obowiązywały proporcie: 50 na 50 czyli 50 proc. dotacji i tyle samo wkładu własnego ze strony samorządów.

To oznacza, że na realizację remontów w ramach tzw. "schetynówek" może liczyć jedynie niewielka część ze zgłoszonych projektów. Łącznie do Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego napłynęło 75 wniosków dotyczących łącznie 158 km dróg lokalnych - gminnych i powiatowych.

Powiat jędrzejowski złożył w urzędzie wojewódzkim dwa wnioski dotyczące dróg w gminach Małogoszcz oraz Sobków. Jak powiedział we wtorek popołudniu starosta jędrzejowski Edmund Kaczmarek, po zmniejszeniu puli dla województwa, drastycznie zmalały szansę na ich realizację w ramach programu. "Nie mam złudzeń. Będę się bardzo cieszył, jeśli przynajmniej jeden projekt otrzyma dotację" - ocenił Kaczmarek.

Zdaniem starosty samorządy mają dużo mniejsze możliwości szukania wsparcia inwestycji w drogi lokalne. "Jestem bardzo rozczarowany. Po pierwsze dlatego, że zanosi się na to, że w nowej perspektywie budżetowej nie będzie pieniędzy na drogi powiatowe i gminne, a po drugie Narodowy Program Przebudowy Dróg Lokalnych, który tak dobrze się zapowiadał, jest zmniejszany" - powiedział.

Starosta spodziewa się, że z kilkunastu projektów przesłanych przez powiaty zrealizowane zostaną maksymalnie cztery. "Reszta będzie musiała czekać na oszczędności poprzetargowe, ale pieniądze trafią pewnie na jeden, dwa projekty" - prognozuje.

Z kolei według starosty ostrowieckiego Zdzisława Kałamagi "ta kwota (12,5 mln - red.) jest śmiesznie mała w stosunku do potrzeb. W związku z tym, że brak jest logicznego systemu utrzymania, remontów i budowy dróg lokalnych decyzja o zmniejszeniu środków jest dla nas zaskoczeniem." - powiedział. Zaznaczył, że przesłane przez niego wnioski dotyczą bardzo pilnych i ważnych dla lokalnego transportu inwestycji.

Dzięki programowi w poprzedniej edycji wyremontowano ponad 68,5 km dróg lokalnych, z czego prawie 25 km powiatowych i ponad 43 km gminnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.