Sytuacja na rynku biurowym w miastach coraz trudniejsza. Gdzie jest najgorzej?

  • Newseria.pl/AT
  • 27-04-2015
  • drukuj
- O ile w Warszawie wskaźnik pustostanu wynosi ok. 15 proc., o tyle w innych największych miastach wskaźnik dla nowoczesnej powierzchni biurowej jest mniejszy – mówi Artur Lebiedziński, prezes zarządu Polskiego Holdingu Nieruchomości.
Sytuacja na rynku biurowym w miastach coraz trudniejsza. Gdzie jest najgorzej?
W Krakowie, Poznaniu, Katowicach, Łodzi i Trójmieście w ubiegłym roku deweloperzy oddali do użytku ponad 320 tys. mkw. powierzchni (fot.pixabay.com)

Sytuacja deweloperów działających na rynku powierzchni biurowych jest coraz trudniejsza. W Warszawie na koniec 2014 roku blisko 15 proc. lokali pozostawało bez najemcy, w 2016 roku może być ich ponad 20 proc. Perspektywiczne pozostają rynki regionalne, które są coraz popularniejsze w sektorze centrów usług wspólnych.

Warszawa jest innym rynkiem niż wszystkie główne rynki regionalne. O ile w stolicy wskaźnik pustostanu wynosi ok. 15 proc., o tyle w innych największych miastach wskaźnik dla nowoczesnej powierzchni biurowej jest mniejszy – podkreśla Artur Lebiedziński, prezes zarządu Polskiego Holdingu Nieruchomości.

Z raportu firmy CBRE „Warsaw Office MarketView Q4 2014” wynika, że z blisko 4,5 mln mkw. powierzchni biurowych w Warszawie bez najemców pozostawało ok. 570 tys. mkw. Ponad 30 proc. z nich stanowiły lokale w centrum. W najbliższych latach sytuacja dla deweloperów może stać się jeszcze trudniejsza, w 2016 roku liczba pustostanów może przekroczyć 20 proc.

– To oznacza, że w perspektywie następnych dwóch lat wielu deweloperów będzie robiło wszystko, żeby znaleźć klienta dla projektów, które są już w budowie – przyznaje Lebiedziński.

W innych miastach lepiej niż w stolicy

Lepsza sytuacja panuje w pozostałych dużych miastach. W Krakowie, Poznaniu, Katowicach, Łodzi i Trójmieście w ubiegłym roku deweloperzy oddali do użytku ponad 320 tys. mkw. powierzchni. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się także lokale w Szczecinie i Lublinie. W tych miastach, m.in. ze względu na duże zainteresowanie wynajmem przez sektor centrów usług zagranicznych, pustostanów jest mniej niż 10 proc.

Polski Holding Nieruchomości planuje budowę obiektów biurowych (m.in. w PHN Tower w Warszawie, Port Rybacki w Gdyni). Inwestuje również w inne nieruchomości komercyjne.

– Zgodnie z naszymi założeniami strategicznymi w sektorze handlowym prowadzimy inwestycje dla wysokiej klasy najemców korporacyjnych. Obecnie realizujemy trzy tego typu projekty – zaznacza prezes spółki.

W ramach projektu Lewandów na warszawskiej Białołęce planowane jest wybudowanie na powierzchni ok. 25 ha obiektów handlowych i usługowych (60 tys. mkw.). Obecnie działa McDonald’s, jednak jak wskazuje Lebiedziński, trwa pozyskiwanie partnerów dla poszczególnych działek.

– Drugi tego typu projekt mamy w Łodzi, na Retkini. Kończymy tam budowę pierwszego obiektu handlowego, rozmawiamy z kolejnymi partnerami, a dodatkowo będziemy ta lokale mieszkaniowe. Trzecim projektem handlowym realizowanym przez PHN jest nieruchomość przy ul. Bartyckiej w Warszawie – mówi prezes.

Zgodnie ze strategią spółka będzie też zwiększać swoją obecność w sektorze mieszkaniowym. Realizuje projekt w Parzniewie, a kolejne dwa projekty, które ma zamiar uruchomić w najbliższych kwartałach, znajdują się na al. Prymasa Tysiąclecia przy skrzyżowaniu z ul. Wolską oraz na warszawskim Wilanowie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE