Szybciej do A4 – w sobotę otwarcie łącznika

Marzenie o szybkim połączeniu Świdnicy z Wrocławiem właśnie się spełnia.
Szybciej do A4 – w sobotę otwarcie łącznika

W sobotę 22 października piesi, a w środę 26 października kierowcy będą mogli przemierzyć trasę wybudowaną przez samorządy przy unijnym wsparciu.

Czytaj też: Powstanie łącznik Świdnicy z autostradą A4

Koszt całej inwestycji sięga 110 mln zł. Jest to największa tego typu inwestycja realizowana przez powiat ziemski w Polsce.

Na ten dzień kierowcy z powiatu świdnickiego, a przede wszystkim ci obsługujący strefy ekonomiczne w Świdnicy i Żarowie oraz wywożący kruszywo z pobliskich kopalni granitu czekali 5 lat. O „autostradowym łączniku” po raz pierwszy zaczęto mówić w 2006 roku. Wtedy podpisano pierwsze porozumienia z samorządami, które zdecydowały się na wspólne finansowanie budowy nowej drogi.

Po trzech latach od podpisania pierwszego dokumentu intencyjnego o przystąpieniu samorządów do współfinansowania tej inwestycji, w rekordowym czasie jednego roku udało się przejść przez żmudną procedurę kompletowania dokumentacji, której efektem było uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę drogi w grudniu 2010 r. Po drodze powiat świdnicki jako główny inwestor, musiał zmierzyć się z wieloma utrudnieniami.

– Robiliśmy wtedy kilka kroków do przodu, żeby potem cofnąć się do punktu wyjścia. – wspomina starosta świdnicki Zygmunt Worsa. – W trakcie kompletowania dokumentacji okazało się bowiem, że polskie prawo nie jest dostosowane do unijnej dyrektywy, co spowodowało zmianę przepisów środowiskowych i wymusiło na nas konieczność przeprowadzenia konsultacji społecznych oraz przygotowania kilku wariantów inwestycji.

Wyszło nam to jednak na dobre, bo w efekcie ostateczny wariant przebiegu inwestycji pozwolił na zejście z kosztów szacowanych na 225 mln zł netto do 147 mln zł, bo tyle maksymalnie uzbieraliśmy.
Natomiast po przetargach koszt budowy drogi spadł do 110 mln zł. – dodaje starosta.

Zdaniem starosty nowa droga to inwestycja na niespotykaną w historii powiatu skalę, jeśli chodzi o powiat ziemski w Polsce. Droga została wykonana w technologii zarezerwowanej dla autostrad i szos szybkiego ruchu. Jej nawierzchnia, dzięki zamianie asfaltu na beton, jest zdecydowanie mocniejsza i bardziej wytrzymała. To jedyna droga w kategorii drogi powiatowej wykonana w tak nowoczesnej technologii.

– Oznacza to przede wszystkim, że podniesiona została klasa obciążenia tej drogi. Nawierzchnia betonowa wytrzymuje bowiem średnio bez konieczności przeprowadzania remontów ok. 30 lat.

Jest bardziej wytrzymała i nie rozjedzie się pod kołami ciężkiego transportu, kursującego ze stref ze Świdnicy i Żarowa, ale także wysokotonażowych tirów wywożących urobek z pobliskich kopalni granitu. – wyjaśnia starosta Zygmunt Worsa. – Jeszcze raz warto podkreślić, że jest to tylko droga powiatowa, a nie autostrada czy droga ekspresowa. – dodaje.

Inwestycja powiatowa zyskała więc wyższą o klasę nawierzchnię, bez konieczności dokładania pieniędzy. Co więcej wykonawca zapewnił, że technologia budowanej drogi jest tak dopasowana, że będzie ją można w przyszłości przebudować na czteropasmową.

Obecnie cztery pasy biegną w obrębie 5 obiektów inżynieryjnych: 2 wiaduktów, mostu i 3 rond. Reszta trasy łącznie z estakadą i przejazdem nad drogą, obsługującym ruch rolny jest dwupasmowa.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE