PARTNER PORTALU
  • BGK

Szybka kolej, długi protest mieszkańców

  • tvs.pl    16 lipca 2013 - 09:17
Szybka kolej, długi protest mieszkańców

Mieszkańcy Katowic-Podlesia spotkali się z wiceministrem transportu, Andrzejem Masselem oraz przedstawicielami PKP PLK. W czasie spotkania nie zabrakło trudnych pytań. Czy zmniejszyła się ilość niejasności związanych z budową odcinka szybkiej kolei w tej dzielnicy?




Domy w Katowicach-Podlesiu, jednej z najmodniejszych do niedawna dzielnic stolicy woj.śląskiego rosną jeden po drugim. Czy właściciele jednak kiedyś w nich zamieszkają? Nie wiadomo. Wszystko przez trudnego - nowego sąsiada.
Podczas spotkania z przedstawicielami PKP PLK oraz ministerstwa transportu, mieszkańcy katowickiego Podlesia nie kryli obaw.

"-Kiedy będzie ostateczna decyzja o tym, że taka inwestycja będzie?" - pytali wciąż niepewni o swoje domy i posesje mieszkańcy. Bo gdy kupowali działki pod budowę swoich domów, o planowanej inwestycji nic nie wiedzieli.

"-Mieszkańcy są rozżaleni, gdyż jest konieczność wyburzenia całkiem nowych, a czasem jeszcze często nie zasiedlonych domów" - mówi Cyprian Stiller, mieszkaniec katowickiego Podlesia.

Wszystko dlatego, że dotychczas istniejące dwa tory zastąpią cztery nowe, które na dodatek będą przebiegały najprawdopodobniej w innym miejscu. Póki co inwestycja jest w fazie studium wykonalności. A to ostatni dzwonek by coś w tej sprawie zmienić.

"-Wiemy, że za rok do półtorej, będzie decyzja, że będzie faktycznie ta kolej budowana, ale równie dobrze może jej nie być" - mówi Arkadiusz Maluszczyk, deweloper budujący domu w Katowicach Podlesiu. To jednak mało prawdopodobne, bo przyspieszenie tego odcinka jest kluczowe. "-Ta inwestycja jest potężna jak na skalę europejską nawet. To wchodzi jednak w posesje prywatne. Dla każdego, któremu wchodzi się na posesje - dzieje się krzywda" - mówi Mieczysław Rudy, kierownik kontraktu.

Zdaniem mieszkańców krzywda już im się stała, bo nie zostali w należyty sposób poinformowani o tym że obok ich domów pobiegnie kolejowa nitka:

"-Tylko chciałabym to wiedzieć, czy ja się mogę tam wybudować w przyszłości" - postulowali na spotkaniu z wiceministrem Massalem mieszkańcy katowickiego Podlesia. A informowanie mieszkańców jest obowiązkiem samorządu oraz inwestora.

"-Na podstawie informacji którymi dysponujemy nie możemy nikomu szczegółowych informacji przekazać ze względu na to, że sami takimi informacjami nie dysponujemy" - mówi Maciej Biskupski, asystent prezydenta Katowic. Ten brak konkretnych informacji powoduje w mieszkańcach rozgoryczenie. Rozbudowa trasy może zmusić ich do opuszczenia domów za które nie dostaną satysfakcjonującej rekompensaty.

"-Mamy świadomość, że jeżeli informacja o tej inwestycji zostanie przedstawiona społeczności lokalnej, to oprócz zagrożeń będą również szanse" -mówi Andrzej Massel, wiceminister budownictwa.

Mieszkańcy czują się jednak w tej sprawie pominięci.

"-Czują się oszukani. Ponieważ gdyby mieli tą wiedzę, mieliby alternatywę. Teraz jej nie mają. No a w tej sytuacji niewiele tu jest do zaproponowania" - uważa Ewa Ptaszny, radna jednostki pomocniczej dzielnicy Podlesie. Bo to jedynie rekompensaty, a to w odczuciu mieszkańców dzielnicy i tak niewiele.

"-Bardzo się dużo rzeczy zadziało, natomiast niewiele rzeczy było do dzisiaj powiedzianych. W związku z czym mieli zrozumiałe emocje i zrozumiały żal" - podkreśla Ewa Kołodziej, poseł na sejm RP. A do momentu rozpoczęcia inwestycji, czyli do połowy 2014 roku, będzie ich pewnie jeszcze więcej...

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.