Tobiszowski: nie będzie sprzedaży koksowni JSW; pakiet inwestycyjny dla spółki

Należące do grupy JSW koksownie Przyjaźń i Victoria nie będą sprzedawane, a staną się instrumentami dla pozyskania kapitału – zapowiedział 5 grudnia 2015 roku wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.
Tobiszowski: nie będzie sprzedaży koksowni JSW; pakiet inwestycyjny dla spółki
fot. PTWP (Grzegorz Giereszczak)

Wskazał, że powstaje duży „pakiet inwestycyjny m.in. dla JSW”, dzięki czemu banki odroczyły swe roszczenia wobec spółki.

Wiceminister energii w piątkowej rozmowie z Polskim Radiem Katowice był pytany m.in. o bieżącą sytuacji i perspektywy Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Wcześniej, w nocy ze środy na czwartek, minister energii Krzysztof Tchórzewski odpowiadając na pytanie poselskie uznał sytuację JSW za najtrudniejszą spośród działających w branży spółek. Podał, że zobowiązania wynoszą tam obecnie 7,5 mld zł zaznaczając też, że w ciągu ostatnich 8 lat dochód Skarbu Państwa z tytułu udziału w zyskach czy też emisji obligacji JSW wyniósł 10 mld zł.

„Tam (w JSW - PAP) jest bardzo zła sytuacja. To jest spółka giełdowa, więc nie o wszystkich danych możemy mówić, natomiast zostałem bardzo zaskoczony, kiedy dwa tygodnie temu (…) z ministrem Tchórzewskim zapoznawaliśmy się z dokumentami, w pierwszej kolejności z sytuacją JSW” - zgodził się w piątek wiceminister energii.

Jak podkreślił, faktycznie JSW była wówczas dwa-trzy tygodnie przed tym, „jak powinna przestać funkcjonować, a więc być przejęta przez instytucje finansowe, mieć ogłoszoną upadłość”. „To był wyścig z czasem – duża determinacja, rozpoczęty proces rozmów ze środowiskiem bankowym, aby przedłożyć stosowne pomysły inwestycyjne, restrukturyzacyjne” - wskazał Tobiszowski.

„Wstrzymaliśmy sprzedaż kapitału takiego jak (koksownia – PAP) Victoria, jak koksownia Przyjaźń. Chcemy potraktować te podmioty jako instrumenty do pozyskania kapitału m.in. z PIR-u, z Agencji Rozwoju Przemysłu. Budujemy tam całe zaplecze finansowe. Ale o tym chcemy mówić dopiero po spotkaniach ze stroną społeczną, bo cały taki pakiet jest doprecyzowany. Pierwsze założenia zostały przedstawione bankom. One to przyjęły” - relacjonował wiceminister energii.

Poinformował, że „jest przygotowywany duży pakiet inwestycyjny m.in. w JSW”, dzięki czemu banki odroczyły swoje roszczenia. „Wstępnie mamy ustalone, że jeżeli będziemy realizować te założenia, które przedstawiliśmy, to de facto w czerwcu przechodzimy do etapu ugody. Jeśli to będzie realizowane, co przedłożyliśmy, a będzie realizowane, to myślę że JSW z początkiem roku będzie wchodzić na inne ścieżki” - ocenił.

Pytany o należącą do JSW kopalnię Krupiński Tobiszowski ocenił, że jest ona „pewnym dużym wyzwaniem” - m.in. ze względu na to, że w spółce koncentrującej się na produkcji węgla koksowego i samego koksu, wydobywa mniej opłacalny węgiel energetyczny. Wiceminister przypomniał, że od wielu lat pojawiają się różne koncepcje przyszłości tego zakładu.

„Są różne informacje – zamykać, nie zamykać; doinwestowywać, nie doinwestowywać. Chcemy ją (kopalnię Krupiński - PAP) potraktować inaczej: trwają analizy, co można z tej kopalni wycisnąć, żeby z jednej strony utrzymać ją (…), a z drugiej nie generowała ona tak dużych strat. (…) Pomysł jest taki, żebyśmy mogli podobnie jak (w przypadku kopalni – PAP) Makoszowy dokonać pewnego procesu utrzymania kopalni i stworzenia narzędzia, które wsparłoby ten proces restrukturyzacji” - wskazał Tobiszowski.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE