PARTNER PORTALU
  • BGK

Tory kolejowe czeka likwidacja. PKP chce by samorządy je zrewitalizowały

  • AT    31 marca 2016 - 08:25
Tory kolejowe czeka likwidacja. PKP chce by samorządy je zrewitalizowały

Sieć linii kolejowych zmniejszyła się w Polsce z 26 tys. km w 1990 r. do 22 tys. w 2000 r. i 18,5 tys. w 2016 r. (fot.plk-sa.pl)

Jeśli nie znajdą się pieniądze na remonty, prawie 450 km linii kolejowych zostanie zlikwidowanych.




Brakuje chętnych do rewitalizacji torów. PKP chce, żeby dokonywały jej samorządy - informuje "Gazeta Wyborcza".

Dziennik przypomina, że o regionalne linie kolejowe troszczą się samorządy, które remontują je z dotacji unijnych przy współpracy z PLK finansującymi wkład własny. Jednak na wiele linii nie wystarcza środków.

W ten sposób najbardziej zdegradowane linie, na których ruch nie jest już możliwy, zostają zamykane. Jak wylicza "GW", z tego powodu sieć linii kolejowych zmniejszyła się w Polsce z 26 tys. km w 1990 r. do 22 tys. w 2000 r. i 18,5 tys. w 2016 r. - podaje "Gazeta Wyborcza".

Teraz kolejnym setkom kilometrów torów grozi rozbiórka. Remontów wymaga 443 km torów, zagrożone są 33 odcinki linii kolejowych, głównie na Dolnym Śląsku, a ich łączna długość przekracza 2 proc. sieci w całym kraju. Odcięcie od kolei grozi takim miastom, jak: Frombork, Tolkmicko, Mirsk, Świeradów-Zdrój, Miejska Górka, Góra Śląska, Karpacz, Mysłakowice, Kowary i Gniew.

PKP PLK wskazuje w dzienniku, że likwidacje wcale nie są przesądzone, a o przerwaniu procedur mogą zdecydować samorządy poprzez przejmowanie linii kolejowych i remontowanie ich z własnego budżetu.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.